• facebook
  • rss
  • Znak pełen historii

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 44/2015

    dodane 29.10.2015 00:00

    Warmiński baranek, pomezański orzeł i krzyże rycerskie – to główne elementy nowego herbu naszej diecezji.

    Po 23 latach istnienia diecezji i budowania jej tożsamości, pragnę bardziej podkreślić fakt, że centrum diecezji ustanowionej przez Jana Pawła II stanowi miasto Elbląg. Tu znajduje się katedra diecezji. Tu rezyduje biskup diecezjalny i kapituła katedralna. W Elblągu mieści się także seminarium duchowne, kuria i sąd kościelny oraz biura Caritas diecezji – napisał biskup elbląski Jacek Jezierski w dekrecie ustanawiającym nowy herb.

    W roku 1992 pierwszy biskup elbląski Andrzej Śliwiński zatwierdził herb diecezji przygotowany przez ks. prałata prof. Jana Wiśniewskiego. Herb ten przedstawiał postać św. Wojciecha i orła – symbol św. Jana Ewangelisty, patrona diecezji pomezańskiej. W latach 2014–2015, po licznych konsultacjach, opracowano nowy projekt. Zyskał on aprobatę arcybiskupa metropolity warmińskiego, prezydenta i przewodniczącego rady miasta Elbląga. – W projekcie należało uwzględnić fakt, że do diecezji elbląskiej należą dwa terytoria posiadające herby historyczne – mówi ks. dr Paweł Dudziński, twórca nowego herbu. Dlatego też na tarczy herbowej w górnej prawej części godła herbowego znajduje się baranek, jeden z symboli Chrystusa, herb archidiecezji warmińskiej. Z kolei w górnej lewej części znajduje się orzeł, symbol św. Jana Ewangelisty czyli herb diecezji pomezańskiej. – Należało także uwzględnić terytoria, które leżą poza obszarami tych dwóch diecezji historycznych, a które mają wyrażać godła herbowe Elbląga, stąd zapożyczenia bezpośrednio z herbu tego miasta – wyjaśnia ks. Dudziński. W związku z tym poniżej, w centrum tarczy herbowej, znajdują się krzyże rycerskie symbolizujące władztwo zakonu krzyżackiego. Symbole baranka i złotego orła są zapożyczone z „Banderia Prutenorum” Jana Długosza. Dzieło to było pierwszym i jedynym wykonanym w średniowieczu, niemal kompletnym zestawieniem chorągwi całej armii krzyżackiej. – Oryginalnie po bokach orła, w chorągwi biskupstwa znajdowały się jeszcze dwa pastorały. Zrezygnowaliśmy z nich, gdyż orzeł ma tak charakterystyczną stylizację, że nie będzie najmniejszych problemów z identyfikacją – wyjaśnia ks. Paweł. Tak samo jest z barankiem, którego stylizacja wywodzi się bezpośrednio z chorągwi biskupstwa warmińskiego, z bitwy pod Grunwaldem. Ta chorągiew również została uwieczniona przez Jana Długosza w „Banderia Prutenorum”. W tle tarczy herbowej znajdują się: mitra biskupia, w którą wpisana jest róża św. Wojciecha (tzw. Różyc), pastorał i krzyż. – Co ciekawe w czasach, kiedy żył święty Wojciech herbów jeszcze nie było – zwraca uwagę ksiądz doktor. Róża jest natomiast jedynie herbem przypisywanym Wojciechowi jako przedstawicielowi rodu Witkowców. – Analogia polega na tym, że dobra rodu Witkowców pokrywały się w południowych Czechach z dobrami rodu Sławników, a właśnie ze Sławników wywodził się św. Wojciech – zauważa ks. Dudziński. Wśród czeskich badaczy istnieje przekonanie, że rody te były ze sobą powiązane. – A że róża była częstym herbem czeskich rodów, utarło się, iż przybysze z tego kraju mieli zazwyczaj róże w herbie. W ten sposób element heraldyki charakterystyczny dla naszych południowych sąsiadów zawędrował aż na północ Polski. Równie ważna jest kolorystyka nowego herbu. Naprzemienne barwy biało-czerwone są barwami Hanzy czyli związku kupieckiego z XIV wieku. Jak wyjaśnia ksiądz doktor, znaczenie Hanzy w tamtym czasie było ogromne. Miasta należące do związku wspierały się ekonomicznie, utrudniając pracę kupcom z miast nie należących do związku, jednocześnie zaś stwarzały realną siłę polityczną i niekiedy wojskową. – Hanza niemalże władała całym Bałtykiem. A Elbląg był jednym z miast tego związku – zauważa twórca herbu. Także barwy krzyża i pastorału nie są bez znaczenia. Oba te elementy są złote. – To ważne rozróżnienie heraldyczne. Gdybyśmy mieli bowiem pastorał o barwie srebrnej, wówczas mówilibyśmy o opactwie. Dzięki temu, że jest złoty wiemy, że mamy do czynienia z biskupstwem – tłumaczy ks. Paweł.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół