• facebook
  • rss
  • Ta znajomość zostaje na lata

    łs

    dodane 02.12.2015 14:44

    Elbląskie III LO gości w tym tygodniu młodzież z ośmiu krajów Europy.

    - Ja jestem na zagranicznej wymianie uczniów już po raz drugi i to po raz drugi w Polsce - mówi Nikolai Keller, którzy do Elbląga przybył z Niemiec.

    Był już na wymianie w Kostrzynie i - jak mówi - bardzo mu się spodobało w naszym kraju.

    - Te bardzo pozytywne wrażenia, które wyniosłem z pierwszego wyjazdu sprawiły, że zdecydowałem się przyjechać po raz drugi - dodaje. Do dziś utrzymuje kontakt z rówieśnikami znad Odry i ma nadzieję, że tak samo będzie i po tej wizycie.

    Wraz z Niklasem na pierwszej wymianie była Annika Thissen. Jak przyznaje rzeczywistość jaką zastała przerosła jej oczekiwania.

    - Myślałam, że trudno będzie się nam porozumieć - dziewczyna nie ma na myśli bariery językowej, gdyż wszyscy uczestnicy "Erasmusa" świetnie władają angielskim.

    - Wydawało mi się, że polska młodzież będzie miała zupełnie inne podejście do świata i problemy niż my. Ale okazało się, że wcale się nie różnimy - dodaje. Bez problemu rozmawiała z koleżankami z Polski o modzie, zainteresowaniach czy nauce.

    Również Annika ma z poprzedniego wyjazdu wiele znajomości, które podtrzymuje do dziś m.in. dzięki mediom społecznościowym. - Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie - mówi.

    Wszyscy uczestnicy są bardzo podekscytowani tym, co przygotowali dla nich gospodarze. - Szczególnie czekamy na wyjazd do Fromborka, bo jest to miasto, o którym rozmawiamy stale już od kilku tygodni - przyznaje Niv Adam.

    Jednym z zadań młodych, którzy przybyli do Elbląga było przygotowanie projektu planu rozwojowego, dla tego słynącego z osoby Mikołaja Kopernika grodu.

    - Frombork jest w pewnym sensie podobny do naszego miasta Hillerød - mówi Magnus z Danii. Boryka się ono z podobnymi problemami, ale ma również podobny potencjał np. zabytki. - Myślę więc, że warto zastosować w tym mieście rozwiązania, które sprawdziły się u nas - tłumaczy Magnus.

    Także przybyli do Elbląga Hiszpanie liczą na znalezienie nowych przyjaźni i dobrą zabawę.

    - Oczywiście spodziewaliśmy się, że temperatura będzie nieco niższa niż u nas, ale to zawsze jest spore zaskoczenie - mówi Inune, która wraz z dwoma kolegami przyjechała z Kraju Basków. Jak dodaje, jednak wyjątkowo ciepłe przyjęcie jakie zgotowali elbląscy licealiści sprawiło, że nie myślała o nieprzyjemnej aurze.

    Młodzi przyjezdni chcieliby poznać nasz kraj jak najlepiej, aby jak mówią móc go później reklamować w swoich ojczyznach.

    Zdaniem Lisy z Austrii najdogłębniej dany kraj poznaje się przez kuchnię. - Dlatego mam nadzieję, że wszyscy nasi gospodarze będą nam gotowali jak najwięcej polskich potraw - Lisa, szczególnie ciekawa jest smaku gołąbków.

    Na dobrze przeżyty czas oraz na scementowanie przyjaźni zawartych przez uczniów liczą również władze III LO.

    - Celem programu Erasmus jest to abyście się spotkali, poznali i zaprzyjaźnili - mówił dyrektor liceum Jan Zaborowski. - To wspaniałe bowiem mieć przyjaciół z dziewięciu różnych państw europejskich. Wierzę, że te kontakty będą kontynuowane w życiu dorosłym - podkreślał.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół