• facebook
  • rss
  • Przebiła Piekarczyka

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 01/2016

    dodane 31.12.2015 00:00

    Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu władze miejskie oceniały, że wieżę miejskiej katedry może odwiedzić około 5 tys. osób. Tymczasem okazało się, że chętnych do wspięcia się na szczyt budynku było niemal pięć razy tyle.

    W tym sezonie, od 21 kwietnia do 15 października, wieżę odwiedziło 27 tys. osób. Jest to bardzo dobry wynik, patrząc, że zakładany w projekcie unijnym wskaźnik wynosił 5 tys. osób w sezonie – mówi Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego.

    Katedralna wieża przebiła popularnością nawet Bramę Targową, w której to upatrywano największy potencjał przed rozpoczęciem okresu turystycznego. – Z Bramą Targową związana jest najbardziej znana legenda naszego miasta, czyli opowieść o Piekarczyku, więc można się było spodziewać, że wszyscy będą kierowali się właśnie tam... – opowiada Tomasz, mieszkaniec Elbląga. Ale, jak podają oficjalnie urzędnicy naszego miasta, Brama Targowa też była popularna. Od czerwca do końca września minionego roku odwiedziło ją 23,5 tys. osób.

    – Tymczasem okazało się, że widok, jaki roztacza się z samego szczytu katedralnej wieży, przebija to wszystko – mówi Tomasz i dodaje, że sam był już na tarasie widokowym dwukrotnie i na pewno wybierze się tam jeszcze w przyszłym roku. Na najwyższy punkt kościoła wspinali się jednak nie tylko elblążanie i turyści z kraju, ale także z Niemiec, Anglii, Francji i Rosji.

    Zanim wieża została oddana do użytku zwiedzających, trzeba było ją do takich celów przystosować. Na to miasto zdobyło pieniądze unijne (2,6 mln zł). Łącznie cała inwestycja, razem z renowacją murów wieży, kosztowała 3,8 mln zł. W związku z unijnym dofinansowaniem do 2020 r. wieża będzie udostępniana turystom bezpłatnie. W tym czasie każdy chętny może pokonać 5 poziomów i 366 stopni aż do wysokości 67 metrów. Tu czeka na niego niesamowita panorama Elbląga.

    Każdy, kto choć raz wszedł na wieżę, zachęca, aby tego spróbować. Także już z wiosną wieża znów otworzy swoje podwoje. – Cieszymy się, że nasza katedra tak przyciąga – mówi ks. Stanisław Błaszkowski, proboszcz parafii św. Mikołaja. Kapłan wyjaśnia, że wszystko będzie się odbywało na takich samych zasadach jak dotychczas. W minionym sezonie wieża otwarta była od wtorku do piątku między 10.00 a 17.00, w soboty między 10.00 a 14.00 oraz w niedzielę między 14.00 a 17.00. W poniedziałki była natomiast nieczynna. Także i te zasady nie mają ulec zmianie.

    Czy w związku z taką popularnością katedra św. Mikołaja ma szansę stać się takim samym symbolem miasta jak na przykład kościół w niemieckiej Kolonii? – Myślę, że już jest – uśmiecha się ks. Stanisław.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół