• facebook
  • rss
  • Truchcikiem po stacjach

    Łukasz Sianożęcki

    dodane 12.02.2016 12:15

    - Kiedy biegnę, mam naprawdę czas, aby przemyśleć na spokojnie wiele spraw i w samotności porozmawiać z Panem Bogiem - mówi Grzegorz Jabłoński, organizator Bieganej Drogi Krzyżowej w Elblągu.

    - Pamiętam, że w czasie jednego ze spotkań Domowego Kościoła, ktoś zadał pytanie: co robię ponad to, co zwykle, aby ewangelizować ludzi? - opowiada pan Grzegorz. Zastanawiał się potem, w jaki sposób można lepiej i skuteczniej wyjść z Jezusem do otoczenia, środowiska czy pracy. - Wtedy wpadłem na pomysł - przez bieganie! - opowiada. Pomyślał sobie: "Skoro ja i wielu innych lubimy biegać, to czemu ich nie zaprosić do wspólnego ruchu i jednoczesnego kontemplowania Boga?"

    Natychmiast poczuł, że najlepszym aspektem do takich rozmyślań będzie Męka Pańska. I tak zrodziła się właśnie Biegana Droga Krzyżowa.

    W tym roku odbędzie się już jej czwarta edycja. - Początkowo była to inicjatywy kierowana tylko do mężczyzn, bo pomyślałem sobie: czy kobieta przyjdzie o ósmej rano do lasu? - śmieje się Grzegorz. Okazało się jednak, że panie zgłosiły się już na pierwszą edycję drogi krzyżowej i z roku na rok jest ich więcej.

    Na czym polega biegowa Droga Krzyżowa? Uczestnicy biegną od jednej stacji do następnej. - Na każdą stację mamy przygotowane rozważania. Zawsze proszę znajomego kapłana, aby coś dla nas napisał. A czasem i księża biegną z nami - opowiada pan Grzegorz. Rozmyślania i rozważania przy każdej stacji nie trwają dłużej niż trzy minuty, po czym uczestnicy ruszają dalej.

    Pan Grzegorz mówi, że takie spotkanie ułatwia kontakt z Bogiem.- "Gdzie dwóch lub trzech jest zgromadzonych w imię moje, tam ja jestem z nimi" - cytuje fragment Ewangelii. - A właśnie w takich sytuacjach można doświadczyć tego spotkania z drugim w imię Chrystusa - tłumaczy pan Grzegorz.

    Komuś może wydać się to monotonne. Chwila biegu, chwila modlitwy, znów chwila biegu. - Ale wcale tak nie jest - zapewnia pan Grzegorz. A to dlatego, że trasa każdej drogi krzyżowej jest inna. - Spotykamy się zawsze w Parku Bażantarnia przy muszli koncertowej, ale za każdym razem wyruszamy w inne zakątki lasu. Znawca Bażantarni przygotowuje trasy tak, aby można było poznać jej wszystkie urok - wyjaśnia pan Grzegorz

    Pierwsza w tym roku biegana Droga Krzyżowa odbędzie się już jutro - w sobotę 13 lutego. Spotkanie o 8.00 przy muszli koncertowej w elbląskiej Bażantarni.

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół