• facebook
  • rss
  • Nam nie po drodze z KOD-em

    łs

    dodane 03.03.2016 14:04

    Ludzie kulturalni nie powinni być kojarzeni z tym ruchem.

    W Elblągu odbyło się spotkanie sympatyków Komitetu Obrony Demokracji z Radomirem Szumełdą, jednym z liderów tego ruchu. Przyszło na nie zaledwie kilkanaście osób.

    Nie byłoby więc w tym nic ciekawego, gdyby nie to, że spotkanie odbyło się w Teatrze im. Aleksandra Sewruka. Choć władze teatru jedynie wynajęły KOD-owcom swoją Małą Scenę, to jednak sam fakt jej udostępnienia budzi niesmak niektórych mieszkańców.

    - Moim zdaniem nie powinno się użyczać pomieszczeń teatru politykom do ich działań - mówi pani Monika. - I to bez względu na to, czy tym z prawej, czy lewej strony. Teatr jest od szerzenia kultury i tyle.

    Podobnego zdania jest Grzegorz. - Jest tyle lepszych inicjatyw, które mogłyby odbywać się i niejednokrotnie się odbywają w teatrze. Tę mogliby sobie odpuścić - mówi chłopak, który nie identyfikuje się z ideą KOD, nie rozumie jej uczestników.

    - Ruch obrony establishmentu, dotacji rządowych i układu okrągłostołowego - tak definiuje z kolei KOD pan Ryszard. -

    - Mamy wolność i każdy może manifestować, co mu się podoba - broni z kolei komitetu pani Eugenia. Zapytana, czy teatr jest dobrym miejscem do prezentacji poglądów politycznych, odpowiada: - A dlaczego nie? To wolny kraj .

    - Według mnie ludziom, którzy mienią się ludźmi kultury albo szerzej - ludźmi kulturalnymi, nie przystoi nawet w najmniejszym stopniu utożsamianie się z tego rodzaju ruchem - mówi pani Monika, która przyznaje, że uważnie obserwuje manifestacje KOD. - I co na nich możemy zobaczyć? Pogardę dla ludzi o innych poglądach, szydzenie z przeciwników politycznych i czystą nienawiść płynącą z ust niemal wszystkich uczestników. Zamiast debaty, słyszymy jedynie obraźliwe epitety. To po prostu przykre - podsumowuje.

    - W tej sytuacji nie winiłbym jednak teatru - mówi pan Ryszard. Jego zdaniem to zwyczajne niedopatrzenie. - Teatr musi zarabiać, jak wszyscy. Po prostu wynajęli salę i stało się. Może jednak następnym razem dyrekcja teatru zastanowi się dwa razy, komu w ten sposób pomaga.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół