• facebook
  • rss
  • Krzyż był ciężki

    ab

    dodane 11.03.2016 23:45

    Aktorzy nie pokazali swoich twarzy. Modlący się widzieli jedynie ich cienie.

    - Droga Krzyżowa to nie tylko nabożeństwo. To nie tylko nawet wydarzenie sprzed 2 tysięcy lat. Bóg cierpiał, otworzył się na nasze troski, zmartwienia. Każdego dni możemy z Nim tą drogą wędrować i starać się dostrzegać Go w trudach, które nas dotykają. On jest nie tylko w kościele, jest przede wszystkim tam, gdzie człowiek doznaje cierpienia. Zobaczenie Jezusa w świecie możliwe jest tylko dzięki czystemu sercu, które jest dane od Boga. Możemy się o nie starać. Przyjąć je lub pójść zupełnie inną ścieżką - słowa te rozpoczęły rozważania Drogi Krzyżowej młodych, która odbyła się w piątkowy wieczór w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Elblągu.

    Wolontariusze ŚDM diecezji elbląskiej przygotowali misterium. Nabożeństwo połączyli ze sztuką teatralną. Kluczową rolę odgrywały dźwięk i światło. Rozważający Drogę Krzyżową nie widzieli aktorów odgrywających role poszczególnych postaci. Widzieli ich cienie odbite na białym płótnie. To pozwoliło głębiej przeżyć nabożeństwo.

    - By przygotować dzisiejsze nabożeństwo, poświęciliśmy dużo czasu. Ja grałem Pana Jezusa. Było ciężko i bardzo boleśnie. Krzyż był ciężki - przyznał Łukasz. Chętnych do wzięcia udziału w przygotowaniu Drogi Krzyżowej było wielu. Podczas przydzielania ról zdecydowano, że to Łukasz będzie grał Pana Jezusa. Choć nie była to łatwa rola, gdyby ktoś zaproponował mu ją zagrać po raz drugi, to by się zgodził. - Daliśmy radę - ocenił tuż po zakończeniu.

    Za stronę muzyczną nabożeństwa odpowiedzialny był Karol. - Wybierając pieśni, które wykonaliśmy w czasie Drogi Krzyżowej, staraliśmy się je dobrać tematycznie do stacji - powiedział. Przy stacji IV zespół wykonał pieśń „Pokorna Służebnico Pańska”, a XII - „Rozpięty na ramionach”. - Jestem bardzo zadowolony z tego, jak wyszło. Na próbach było różnie, potrafiliśmy się posprzeczać. Ale przecież gdy się robi coś wartościowego, szatan próbuje zamieszać - dodał Karol.

    Na zakończenie nabożeństwa zespół, aktorzy oraz wszyscy zgromadzeni odśpiewali hymn Światowych Dni Młodzieży „Błogosławieni miłosierni”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół