• facebook
  • rss
  • To trzeba czuć w duszy

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 16/2016

    dodane 14.04.2016 00:00

    Łzy wzruszenia oraz radości pojawiały się na twarzach widzów, którzy wieczór 9 kwietnia spędzili w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Elblągu.

    Takich emocji dostarczyli przybyłym alumni, którzy do naszego miasta przyjechali z całego kraju, aby zaprezentować swoje talenty oratorskie. W IV Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim Wyższych Seminariów Duchownych, który odbył się w Elblągu, wzięło udział 29 kleryków z 13  seminariów.

    – Jestem niezmiernie szczęśliwy, ale i bardzo zaskoczony – mówił zwycięzca Paweł Mosiński z WSD w Pelplinie, który zaprezentował m.in. utwór „Podróż do środka serca” Romana Brandstaettera. – Wybrałem ten wiersz, bo jest to prawdziwa podróż do naszych wnętrz. Prowadzi nas przez to, co dzieje się dzisiaj: finansowe ruiny, bankructwa itp., które wydarzają się na całym świecie. I możemy je zestawić z ruinami duchowymi, moralnymi i kulturowymi, które również coraz bardziej otaczają człowieka – wyjaśnia kl. Paweł. Jego zdaniem nie można zaprezentować dobrze poezji, nie czując jej w swojej duszy. – Na mechaniczne wykuwanie wierszy szkoda czasu – zauważa. Repertuar zaprezentowany przez kleryków był bardzo różnorodny. Widzowie mogli wysłuchać zarówno poważnych utworów, jak wspomniane wiersze Brandstaettera, a także lżejszych, jak choćby wiersz Agnieszki Osieckiej pt. „Dziewczyna z cyrku”. – Jesteśmy szczęśliwi, że nasz konkurs cieszy się takim zainteresowaniem i że cały czas się rozrasta – ocenia ks. rektor Grzegorz Puchalski. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie nas jeszcze więcej – zaprasza ks. rektor.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół