• facebook
  • rss
  • Coś dla prawdziwych mężczyzn

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 16/2016

    dodane 14.04.2016 00:00

    Kiedyś w miejscu, gdzie człowiek spotkał Boga, stawiał tam stellę, czyli kamień.

    Niech mężczyźni naszej diecezji też pokażą, że są w Kościele. Niech wezmą swoje rodziny i przybędą do Stagniewa w dniu ich patrona, św. Józefa Rzemieślnika – zachęca biskup Józef Wysocki. 1 maja po raz kolejny w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej i św. Jana Pawła II w Stagniewie odbędą się uroczystości skierowane do mężczyzn naszej diecezji.

    – Jest to zawsze niezwykle piękna uroczystość, na której gromadzimy się całymi rodzinami – wspomina Leszek Mikulak, który uczestniczył w dwóch wcześniejszych pielgrzymkach. – To, co wyróżnia tę pielgrzymkę od innych, to fakt, że pielgrzymi przynoszą do sanktuarium… kamienie – wspomina pan Leszek. – Wszystkie są składane na uboczu sanktuarium i mają w przyszłości posłużyć do budowy fundamentu jednej z budowli, która powstanie w Stagniewie – wyjaśnia. – Już w tym roku zamierzamy rozpocząć wznoszenie kapliczki poświęconej św. Józefowi – wyjaśnia ksiądz biskup. To właśnie w fundamentach tego budynku znajdą się kamienie przynoszone przez pielgrzymów. – Tak naprawdę to całe dzieło w Stagniewie buduje i prowadzi św. Józef – wyjaśnia biskup. Tłumaczy, że w czasie kiedy sytuacja wokół tego miejsca była zła i wydawało się, że nigdy nie powstanie tam nic, co mogłoby służyć na chwałę Pana, zawierzył wszystko właśnie ziemskiemu opiekunowi Pana Jezusa. – Od tej pory wszystko zaczęło się układać. Powoli, ale zdecydowanie Stagniewo zaczęło rosnąć. Znaleźli się ludzie, znalazły się fundusze, znalazła się chęć do działania – wspomina. Kaplica św. Józefa stanie na terenie sanktuarium na 100. rocznicę objawień maryjnych w Fatimie. Dlaczego jednak poświęcona będzie właśnie temu świętemu? – Już na sam koniec objawień w Portugalii dzieciom ukazał się św. Józef z Dzieciątkiem Jezus na ręku – przypomina kapłan. Dlatego właśnie, jak zaznacza ksiądz biskup, w święto Józefa Rzemieślnika szczególnie chętnie w sanktuarium widziani będą mężczyźni. – Niech się zorganizują, wezmą swoje żony i dzieci. Niech przyjdą pieszo lub przyjadą samochodami. Niech będą tutaj tego dnia – zachęca biskup. Jak podkreśla kapłan, mężczyźni oczywiście są obecni w Kościele i chcą często zaznaczać swoją obecność. Takim przykładem jest pielgrzymka mężczyzn do Piekar Śląskich. Czy Stagniewo ma szansę stać się diecezjalnymi Piekarami? – Czemu nie? – uśmiecha się biskup Józef. – Tylko chcemy, aby wzięli tu ze sobą swoich bliskich. Ale niech to oni będą organizatorami, przykładem i inspiracją dla rodziny – zaznacza. – W Piśmie Świętym jest wyraźnie napisane, że to mąż jest głową rodziny – na uroczystościach w Stagniewie ten aspekt jest widoczny. Także podczas tegorocznej pielgrzymki można wziąć ze sobą kamienie. – Nie muszą być duże, każdy wybiera je według własnego uznania – opowiada pan Leszek. Posłużą one bowiem nie tylko do wybudowania kaplicy, ale mają również wymiar symboliczny. – W tradycji judaistycznej kamień miał też znaczenie upamiętniające. W miejscu, gdzie człowiek spotkał Boga, stawiał tam stellę, czyli właśnie kamień – wyjaśnia kapłan. Dlatego też niech wszystkie kamienie, które przyniesiemy do Stagniewa, będą takim symbolem, znakiem. – To może być jakaś szczególna intencja, przemiana czy nawrócenie – wskazuje biskup Józef. – Niech ten głaz, czyli coś stałego, symbolizuje także stałą zmianę w naszym życiu, którą przynosi spotkanie z Bogiem – podkreśla. Uroczystości rozpoczną się o godz. 10 wystawieniem Najświętszego Sakramentu, wówczas będzie także okazja do spowiedzi świętej, następnie odprawiona zostanie Msza św. Na zakończenie odmówiona będzie modlitwa wstawiennicza, wyruszy także procesja z figurą Matki Bożej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół