• facebook
  • rss
  • Takie były czasy…

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 16/2016

    dodane 14.04.2016 00:00

    Joanna i Dominik przygotowują się do matury z historii. Interesują się muzyką i poezją. Postanowili połączyć te pasje. Tak powstała ich autorska opowieść o żołnierzach wyklętych.

    Czym jest patriotyzm dziś? Uczczeniem pamięci bohaterów sprzed lat. Zaśpiewaniem piosenki o nich, wyrecytowaniem wiersza. Joanna Dębska i Dominik Bloch, uczniowie klasy maturalnej II LO w Elblągu, tak to widzą. Wieczorem 6 kwietnia maturzyści przypomnieli o bohaterstwie żołnierzy wyklętych, a przy okazji podzielili się swoim talentem.

    Towarzyszyła im Grupa Rekonstrukcji Historycznej Narodowych Sił Zbrojnych przy Stowarzyszeniu Historyczno-Poszukiwawczym „Denar” z Elbląga, do której należą osoby z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kamionku Wielkim. Spotkanie z żywą historią, poetycko-muzyczną opowieść o żołnierzach wyklętych, prowadzili Jan Brzozecki i Tomasz Gliniecki. – Mamy dużo szczęścia, bo minęło ponad 70 lat bez wojny. Ale były takie czasy, że ona była. Nasza pamięć ciągle do tej wojny wraca – mówił Tomasz Gliniecki. – Wracała pamięć do naszych rodziców, dziadków. Mojego i następnego pokolenia. Ciągle się zastanawiamy jak dużo o tej wojnie wiemy? Jak dużo wiemy o sobie, o swoich rodakach? – pytał. – Jak zachować się wobec ludzi, którzy żyją obok nas? A jak zachować się wobec ludzi, którzy myślą inaczej? Nigdy nie ma prostych odpowiedzi – kontynuował. Zaproponowany przez parę maturzystów program to piosenki znane z projektów „Panny wyklęte” i „Morowe panny” oraz autorskie kompozycje Joanny, a także wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i fragment prozy Tadeusza Borowskiego wykonane przez Dominika. – Interesujemy się historią, muzyką, literaturą, poezją. Stwierdziliśmy, że połączymy to w jedną całość – mówi Joanna. – Dobrze, że możemy powiązać nasze zainteresowania z obowiązkami. To jest połączenie przyjemnego z pożytecznym – dodaje Dominik. – Dzięki temu możemy ukazać innym historię nie tylko za pomocą książek, ale i emocji, które płyną ze śpiewu, recytacji – wskazuje. Warto zaznaczyć, że to nie był debiutancki występ Joanny i Dominika z tego typu repertuarem. – W ubiegłym roku Asia poprosiła mnie, żebym wystąpił z nią na uroczystości patriotycznej. Zobaczył nas pan Brzozecki i spytał, czy nie chcielibyśmy zrobić czegoś więcej w tym kierunku. Zgodziliśmy się. Efektem tego był dzisiejszy występ – przypomina Dominik. Przygotowany przez młodzież program nie był jedynie sentymentalno-artystycznym spotkaniem. Już w pierwszych minutach projektu na scenę wkroczyła grupa rekonstrukcyjna. Chłopcy w mundurach i z bronią w ręku. – Zawsze trzeba było, niestety, mieć broń przy boku. Trzeba było bronić tych, którzy sami obronić się nie umieli. Swoich żon, matek, dzieci – wskazał w komentarzu historycznym T. Gliniecki. – To prawda, że nosili różne emblematy, ale dzisiaj właśnie na tym polega demokracja. Możemy myśleć, mówić i pamiętać to, co chcemy. I nikt nam tego nie może zabronić. Zostawmy młodym ludziom szansę na to, żeby sami mówili o tym, jak widzą swój patriotyzm – podkreślił T. Gliniecki. Przedstawiony przez młodzież program to hołd oddany bohaterom, którzy przed laty wierzyli, że Polska będzie wolna. Walczyli o to. Zaproponowana forma przekazu nie tylko wzruszyła publiczność, ale i z pewnością rozbudziła chęć bliższego poznania historii żołnierzy wyklętych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół