• facebook
  • rss
  • Sam znajduje ludzi

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 18/2016

    dodane 28.04.2016 10:13

    Za jego wstawiennictwem ludzie doświadczają wielu cudów. Nie zawsze są to spektakularne uzdrowienia, ale zawsze odmieniają życie.

    Na Msze św. przy relikwiach św. Charbela do parafii Trójcy Świętej regularnie przybywa kilkaset osób. Tak samo było w niedzielę 24 kwietnia. – Czasami słyszę, że Charbel to „modny święty”, że jest „moda na Charbela” – mówił w czasie homilii ks. Ryszard Półtorak, proboszcz parafii Trójcy Świętej. – To określenie poniekąd zakłada, że jego kult jest wymuszony presją społeczną, że jego wypada czcić – dodał. – Moje przekonanie jest inne. Charbel cieszy się takim kultem, bo sam odnajduje człowieka, sam trafia do ludzi – tłumaczył ks. Ryszard.

    Święty Charbel za życia ludzi unikał, a po śmierci wchodzi w ich życie. Często dzieje się to w niezrozumiały dla nas sposób. – Po co Charbel wyszukuje ludzi? By nieść im Chrystusa, którego tak bardzo ukochał i za życia wszystko dla Niego zostawił – tłumaczył kapłan. Po Mszy św. był czas na świadectwa. Pierwszym podzieliła się kobieta, u której zdiagnozowano guza mózgu. Nie mogła już ruszać dwoma placami, co było dla niej – muzyka – bardzo uciążliwe. O św. Charbelu usłyszała tuż przed pobytem w szpitalu. Teraz modli się za jego wstawiennictwem. Ufa, że jej pomaga. Dzięki temu łatwiej było jej się pogodzić z chorobą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół