• facebook
  • rss
  • Reggae łączy ludzi

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 24/2016

    dodane 09.06.2016 00:00

    Zespół muzyczny tworzą różne osoby. 
Ważne, by w rytmach, które grają, odnalazły wspólny język.

    „Możesz sobą być! Będziesz wolny, jeśli dasz sobie szansę” – przekonuje w piosence „Możliwości” zespół ZKS Squad. To tytułowy utwór drugiej płyty grupy. 
Krążek utrzymany jest w rytmie reggae. Czym różni się od poprzedniego? 
– Dojrzałością. Jesteśmy bardziej ukształtowani przez muzyczne doświadczenia niż wtedy, gdy powstawał materiał na pierwszą płytę – mówi Krystian Czaja. 
– W nagraniu kolejnych kawałków uczestniczył cały zespół. Żadna piosenka nie została nagrana na podkładach – zaznacza Rafał Prabudzki.


    Zespół ZKS Squad powstał w 2012 roku. Tworzą go muzycy z Kwidzyna, Prabut i okolic. Członkowie grupy wielokrotnie pielgrzymowali na Jasną Górę w Elbląskiej Pielgrzymce Pieszej jako muzyczni, nie są im obce kościelne organy, na których grywają w swoich parafiach. 
Jako zespół coraz częściej pojawiają się na cenionych festiwalach reggae. Zagrali na festiwalu w Ostródzie, dostali się na World Reggae Contest. 
– Zobaczyć wśród zespołów z Argentyny, Chile, Ghany, Jamajki swoją grupę – to jest bardzo fajne uczucie – zapewnia Krystian. 
„Czas najwyższy odkryć możliwości: dobroci, zrozumienia i prawdziwej wolności bez złości” – wymieniają w utworze „Możliwości” członkowie Squadu.
Materiał na najnowszą płytę powstawał wiele miesięcy. –  Ostatni kawałek, który zamyka cały krążek „Możliwości”, został napisany tydzień przed nagraniem – zdradza Rafał. 
Grupa wciąż tworzy, a na płycie znalazła się tylko część materiału, który powstał w ostatnim czasie. – Jak Pan Bóg pozwoli, znajdzie się on na większym krążku – zaznacza Krystian.
– Poprzednia płyta była robiona dla zabawy. Teraz do sprawy podeszliśmy z większą świadomością tego, co niesie muzyka. Jeśli chce się ją tworzyć, to trzeba ją także szanować – ocenia Krystian. 
Choć zespół ZKS Squad jest jak rodzina, to każdy z jej członków ma inny charakter, zainteresowania, a nawet gusta muzyczne. – Każdy z nas słucha innej muzyki. Dziwić może to, że w zespole są ludzie, którzy nie słuchają reggae – opowiada Krystian. – Dlaczego więc tę muzykę grają? Bo dogadujemy się w niej. Ona łączy ludzi – odpowiada. 
– Nigdy nie mówimy, że chcemy grać podobnie jak jakiś inny zespół – zapewnia Rafał. – Faktycznie ten gatunek muzyki jest bardzo szeroki. Trudno dodać do niego coś swojego. My się jednak nie poddajemy i staramy się być oryginalni. 
Największy dotychczasowy sukces zespołu? – Może to zabrzmi kolokwialnie, ale dla nas każdy koncert to osiągnięcie. Wtedy spotykamy się z fajnymi ludźmi. Dzięki nim wiemy, że mamy dalej grać – zaznacza Krystian. 
I robią to w myśl słów z piosenki „Możliwości”: „Teraz czas pójść naprzód. Tylko Bóg da siłę!”.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół