• facebook
  • rss
  • Podwójna trzydziestka

    dodane 07.07.2016 00:00

    Miejscowa społeczność 3 lipca obchodziła 30-lecie powstania parafii św. Floriana oraz 30 lat posługi w niej ks. kan. Stanisława Grucy.

    Pierwszą łopatę pod krzyż, który stanął na placu budowy, wbiliśmy w kwietniu 1982 roku – wspomina Roman Wereszko, szef Ochotniczej Straży Pożarnej w Szymankowie. –  Choć to był przecież stan wojenny, ani chwili nie zastanawialiśmy się, czy budować świątynię. Potrzebowaliśmy tego kościoła – opowiada. – Paradoksalnie, stan wojenny pomógł nam w uzyskaniu zgody na tę budowę – zdaniem pana Romana lokalni urzędnicy mieli wówczas pewnie ważniejsze sprawy na głowie. Ale choć władza zgodę dała, to jak mogła – torpedowała budowę.

    – Krzyż wkopywaliśmy w środku nocy – wspomina pan Roman i dodaje, że ta konspiracja niewiele dała. – Już następnego ranka wzięli mnie na komendę milicji i pytali, czy to ja ustawiłem ten krzyż – wspomina. – A ja zgodnie z prawdą powiedziałem, że sam nie dałbym rady wbić takiego wielkiego krzyża, więc musiała go w tym miejscu postawić „cała wioska”. „Całej wioski” władze nękać nie chciały, więc budowa szła swoim tokiem. Mieszkańcy zakasali rękawy, a główną siłą napędową tej budowy byli miejscowi strażacy. W roku 1986 bp Lech Kaczmarek wydał dekret o ustanowieniu parafii w Szymankowie. Patronem wspólnoty, ku uczczeniu zaangażowania strażaków, został św. Florian.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół