• facebook
  • rss
  • Świętują z Bartłomiejem

    Łukasz Sianożęcki Łukasz Sianożęcki

    dodane 21.08.2016 19:00

    Co roku miasto przenosi się na jeden dzień do średniowiecza.

    Już po raz piąty w Pasłęku odbył się Jarmark św. Bartłomieja. Na jeden dzień pasłęcki dziedziniec zamkowy staje się areną dawnych gier i konkursów, inscenizacji i scenek historycznych.

    Jarmark św. Bartłomieja to coroczna impreza organizowana przez mieszkańców miasteczka. Już od samego ranka rynek przy kościele św. Bartłomieja wypełniły różnorodne stragany, kramy i stoiska, na których można było nabyć m.in. liczne rękodzieła, antyki, ale także tradycyjne odpustowe zabawki. Jarmark zainaugurowała Msza Św. odpustowa.

    Następnie w samo południe odbył się tradycyjny korowód ulicami miasta w historycznych strojach. - Jak co roku zakończył się on pod budynkiem Urzędu Miasta, gdzie została odegrana scenka historyczna - opowiada pani Monika, uczestniczka pochodu. Jak wyjaśnia w tym roku aktorzy odegrali scenkę ze złodziejem. - Pewien młody chłopak został oskarżony o kradzież oraz dodatkowo o sprzedaż "chrzczonego" wina lokalnemu komturowi krzyżackiemu - relacjonuje, że następnie przy okrzykach hańby młodzieńca przeprowadzono przez miasto i zakuto w dyby.

    - Tam odbył się nad nim sąd. Zgodnie ze starą zasadą złodzieja skazano na obcięcie ręki - pani Monika wyjaśnia, że inscenizacje podczas jarmarku św. Bartłomieja nigdy jednak nie kończą się źle. - Dlatego o ocalenie występnego błagała jego matka, nad którą ulitował się zakonnik. Sędzia również przychylił się do tej prośby i złoczyńca zamiast stracić rękę zobowiązał się wstąpić do zakonu i być najgorliwszym z braci - opowiada.

    Tuż po inscenizacji odbył się konkurs na najciekawsze przebranie historyczne. Mógł wziąć w nim każdy, kto zjawi się w przebraniu inspirowanym przeszłością, zarówno dzieci jak i dorośli.

    Podczas jarmarku można było również spotkać kuglarzy, spróbować swoich sił w strzelaniu z łuku oraz liczny grach sprzed setek lat, oraz nauczyć się rękodzieła. Jak co roku na zakończenie imprezy odbyła się próba opasania pasłęckich murów obronnych żywym łańcuchem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół