• facebook
  • rss
  • Miej miłosierdzie dla nas i całego świata

    Agata Bruchwald Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 41/2016

    dodane 06.10.2016 00:00

    O godzinie 15 czciciele Bożego Miłosierdzia wyszli na ulice, by wspólnie modlić się słowami: „Dla Jego bolesnej męki”.

    Od lat 28 września, czyli w dniu beatyfikacji ks. Michała Sopoćki – spowiednika św. s. Faustyny – czciciele Bożego Miłosierdzia wychodzą na ulice, by wśród tłumu odmówić koronkę. Do akcji „Koronka do Miłosierdzia Bożego na ulicach miast świata” włączyły się także parafie z diecezji elbląskiej.

    Dać świadectwo

    – Ta koronka to okazja, by dać świadectwo wiary. My, chrześcijanie, najczęściej modlimy się w kościołach. Dziś mieliśmy okazję, by swoją wiarę zamanifestować na zewnątrz. Nie wstydzić się jej. Bo przecież wielokrotnie w życiu bywa tak, że boimy się, by nie wzięto nas za „dewotów”. Dojrzałam już na tyle, by się tego nie obawiać, nie wstydzić się – mówi pani Irena. Mieszkańcy Kwidzyna spotkali się na ulicy Wybickiego przy krzyżu misyjnym. We wspólną modlitwę włączyły się m.in. osoby tworzące Żywy Różaniec, działające w parafialnej Caritas, neokatechumenacie. Licznie przybyła również młodzież. – Stanąć na chodniku z różańcem w ręce i wspólnie się modlić to także ciekawe doświadczenie. Modlimy się, ale i widzimy miny – bardzo często zaskoczenie – osób nas mijających, idących np. do pobliskiego sklepu na zakupy – opowiadaa Patryk. – Być może wcześniej osoby te nie wiedziały, że tak też można się modlić. Mam nadzieję, że następnym razem, gdy padnie zaproszenie do wspólnej modlitwy, dołączą do nas. W „Dzienniczku” św. Faustyny czytamy: „W pewnej chwili, kiedy przechodziłam korytarzem do kuchni, usłyszałam w duszy te słowa: odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia Mojego. Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie Moje; niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu” (Dz 687).

    Deszczowa Iskra

    Podobnie jak w Kwidzynie – w strugach deszczu – modlili się elblążanie, którzy postanowili wziąć udział w Iskrze Bożego Miłosierdzia. Mieszkańcy Elbląga spotkali się u stóp Bramy Targowej, tuż przy wejściu na Stare Miasto. – Myślę, że część osób, które chciały modlić się razem z nami, wystraszyła się trochę deszczu – ocenia Dorota. – Ale zupełnie niepotrzebnie, ponieważ mogliśmy się wszyscy schować we wnętrzu bramy. W przytulnej gościnie u piekarczyka, którego pomnik znajduje się tuż przy bramie, modlitwa płynie w bardzo przyjemnej atmosferze. – Modlimy się dziś za całą młodzież z naszej diecezji – mówił ks. Sławomir Milde. – Aby wzrastały w niej owoce Światowych Dni Młodzieży – dodawał. – To przypomina mi, jak modliliśmy się o dobre i bezpieczne przygotowanie ŚDM i Dni w Diecezji – wspomina Agnieszka. – Bardzo polubiłam te nasze „piętnaste”, aby gromadzić się wtedy i modlić w podobnych intencjach – mówi. – Kiedy przypomniałam sobie, jak cudownie się wtedy czułam, to nie mogło mnie tu dzisiaj nie być. Agnieszki nie przeraził deszcz. Podobnie jak większość, była dobrze przygotowana na takie warunki pogodowe. – Według mnie jeśli ma się w sobie chęć, to nie przeszkadza żadna pogoda – zauważa Martyna. – Zwłaszcza że to tak naprawdę tylko chwila, a można zyskać tak wiele – dziewczyna na Iskrę przyszła zaraz po zajęciach w liceum. Dorota mówi, że jest to dla niej niezwykłe przeżycie – uświadomienie sobie, że w tym samym czasie modli się w ten sposób tak wielu ludzi. – A potem ta iskra przeskakuje do następnego kraju. Po modlitwie jej uczestnicy postanowili zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z piekarczykiem, który z niezmiennym uśmiechem na twarzy w milczeniu towarzyszył modlącym się pod jego bramą. Osoby, których nie wystraszył deszcz, wyszły na ulice miast, by modlić się o pokój na świecie. A także by otwierać się z ufnością na miłość Boga, którą On chce nas nieustannie obdarzać. Iskra Bożego Miłosierdzia to niejednorazowa akcja. Inicjatywa jest podejmowana także w innych państwach. Czciciele Bożego Miłosierdzia modlą się za swój kraj i cały świat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół