• facebook
  • rss
  • Z kamieniem w tle

    dodane 06.10.2016 00:00

    Młodzież spotka się z raperem znanym jako Bęsiu, a dorośli – ze świeckim ewangelizatorem Michałem Piekarą. Listopad zapowiada się bardzo ciekawie.

    Rozpoczęły się przygotowania do listopadowych rekolekcji ewangelizacyjnych w Elblągu. Odbędą się one od 16 do 18 listopada w Centrum Sportowo-Biznesowym. Przed południem spotykać się będzie młodzież z elbląskich szkół, a po południu dorośli. Za przygotowanie rekolekcji dla młodzieży odpowiedzialne są osoby należące do wspólnot (m.in. Namaszczeni Ogniem, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Ruch Młodzieży Salwatoriańskiej, Ruah), ich duszpasterze i osoby świeckie.

    Jak zapewniają, będą się one różnić od ubiegłorocznych. Symbolem tegorocznych rekolekcji jest kamień. – Kojarzy się on przede wszystkim z czymś trwałym i solidnym. Jest oznaką stabilności, pewności i oparcia – a taka jest miłość Boża – mówi Dorota Życzkowska, współodpowiedzialna za przygotowania. – A po drugie, słowo „kamień” w Piśmie Świętym posiada wiele znaczeń i interpretacji. Niektóre z nich wykorzystamy podczas spotkań. Nie są to pierwsze rekolekcje, jakie przygotowujemy, tak więc bazujemy na doświadczeniach z poprzednich lat. Wyciągamy wnioski z opinii rekolektantów z ubiegłego roku – zapewnia. Organizatorzy przybyłą na halę CSB młodzież zaproszą do modlitwy wstawienniczej i wspólnotowej oraz spowiedzi świętej. Będzie także czas na świadectwa, katechezy, wspólne tańce i śpiew. W ramach rekolekcji odbędzie się spotkanie z raperem znanym jako Bęsiu. Po południu dorośli spotkają się z Michałem Piekarą, zakochanym w Bogu i pełnym pasji głosicielem Dobrej Nowiny. „Na co dzień pracuję jako psychoterapeuta, szczególnie dedykując swoją wiedzę i doświadczenie małżonkom. Jestem Dyrektorem Merytorycznym Kliniki Małżeńskiej należącej do Małopolskiego Centrum Psychoterapii” – napisał na swojej stronie internetowej mężczyzna. Michała Piekarę mieszkańcy Elbląga poznali w ubiegłym roku. Wygłosił wtedy cykl katechez pt. „Zranione serce nie umie kochać”. – Myślę, że Pan Bóg działa tak, że im bliżej Niego jesteś, im bardziej powierzasz Mu swoje życie, tym wyższe stawia ci wymagania – mówił podczas spotkania. – Kiedy Pan Bóg zaczął uzdrawiać moje serce i po raz pierwszy doświadczyłem miłości Boga Ojca, ona zaczęła mnie uzdrawiać i przemieniać. Moje serce zaczęło się przemieniać. Ale nie mój sposób myślenia – kontynuował. Jak wytłumaczył rekolekcjonista, serce zaczęło być sercem syna, ale sposób myślenia pozostawał myśleniem niewolnika. Prelegent wskazał, że w 12 rozdziale Listu do Rzymian jest mowa o tym, że Bóg odnawia naszą myśl. – Ja rozumiem to tak, że Bóg chce odnawiać twój umysł, który jest nasączony słowami, które są nieprawdą – tłumaczył. Wszystko po to, by człowiek zaczął myśleć, żyć, reagować jak syn, córka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół