• facebook
  • rss
  • O spowiedzi, otwartości i żywych ludziach

    Łukasz Sianożęcki Łukasz Sianożęcki

    dodane 05.11.2016 17:30

    - Jesteśmy tu drugi raz i będziemy na pewno za każdym następnym razem - mówią uczestnicy spotkania młodych w Morągu.

    Czym jest dla ciebie sakrament pokuty? - to pytanie było motywem przewodnim II Dekanalnego Spotkania Młodzieży, które miało miejsce w Morągu. - Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie na początku musimy zapytać także samych siebie - czym dla mnie jest miłość? - mówił ks. Mateusz Łuszczykiewicz w konferencji skierowanej do uczestników spotkania. - Jej definicji jest wiele, być może każdy z nas ma swoją definicję miłości. Ja jednak chciałbym zwrócić waszą uwagę na słowa pewnego francuskiego dominikanina, który mówił, że "miłość to otwartość".

    Jak wyjaśniał kapłan człowiek kocha na tyle na ile jest otwarty. - Często boimy się otworzyć gdyż obawiamy się, że ktoś może nas zranić - zauważał. Ale jak podkreślał taka otwartość jest niezbędna w sakramencie pokuty. - Jeśli jej nie będzie wówczas nie pokochasz i nie dasz pokochać Bogu samego siebie.

    - Te słowa były dla mnie poruszające, wręcz wzruszające - mówiła Oliwa Kostrzewa. - Ja na sakrament spowiedzi patrzę inaczej od czasu bierzmowania - dodawała Natalia Weronika Pielak. - A dzięki dzisiejszej konferencji zrozumiałam też, że to nie może być chęć zrzucenia z siebie jakiegoś balastu, ale szczera rozmowa z Panem Bogiem, na temat tego co dzieje się w mojej duszy.

    Rozmowy na temat spowiedzi były natchnieniem do innych rozważań. - Dzięki dzisiejszej konferencji lepiej rozumiem jaką wspaniałą łaską są dla nas sakramenty - mówi Wiktoria Maria Buczek. - A często także ratunkiem, tak jak choćby właśnie sakrament pokuty i pojednania.

    Spotkanie w Morągu to jednak nie tylko konferencje i poważne rozmowy. To również okazja do spotkania z rówieśnikami i zawarcia nowych znajomości. - Byliśmy na I Dekanalnym Spotkaniu i tak się nam się spodobało, że postanowiłyśmy przyjechać po raz drugi - mówiła zadowolona Agnieszka Masłowska. - To chyba chodzi o to, że można wyjść z domu, zostawić komputer, komórkę i normalnie porozmawiać z żywymi ludźmi - uśmiechała się Natalia. - No i ta atmosfera. Jest niepowtarzalna - wtrącała Agnieszka. - Jesteśmy tu dzisiaj i na pewno będziemy na każdym następnym spotkaniu!

    Następne dekanalne spotkanie w Morągu już 3 grudnia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół