• facebook
  • rss
  • Średniowieczna perełka

    Agata Bruchwald

    dodane 13.11.2016 19:10

    Wierni znów mogą modlić się w otoczeniu przepięknych malowideł.

    Odsłaniając kolejne centymetry kwadratowe zakrytych przed wiekami malowideł w kościele w Mariance k. Pasłęka, konserwatorzy wydobywają piękno średniowiecznej świątyni. Wydawać by się mogło, że kolejne prace pozwalają nam zgłębić wiedzę o budowli. Nic bardziej mylnego. Zachowało się bardzo mało archiwaliów na temat obiektu. A to stwarza nieograniczone pola do tworzenia hipotez, układania legend na temat tej architektonicznej perełki.

    Zastanawiające jest już samo usytuowanie kościoła świętych Piotra i Pawła. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z ok.1334 roku. Obecnie wieś liczy ok. 40 gospodarstw. Przed wiekami były tam lasy. Do najbliższego kościoła św. Bartłomieja w Pasłęku jest niespełna pięć kilometrów. Dlaczego w tak niewielkiej odległości, na niezamieszkanym terenie, zdecydowano się wybudować obiekt sakralny wielkości średniego kościoła miejskiego?

    Według dr Joanny Arszyńskiej z Zakładu Konserwacji Malarstwa i Rzeźby Polichromowanej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, która kieruje kompleksowym programem konserwacji, restauracji i rewitalizacji gotyckiego kościoła w Mariance, budynek ten mógł pełnić rolę schronienia. Miał on bowiem grube mury, niewielkie okna (obecnie są one powiększone). Mógł być wykorzystywany w momencie zagrożenia. Kościół posiadał także najskuteczniejszy system zabezpieczenia wejścia.

    Wieś Marianka - przed laty znana jako Marienfelde - została lokowana na mocy przywileju nadanego przez komtura elbląskiego zakonu krzyżackiego Heinricha von Gera (1304-1312). Komturowie elbląscy byli zaangażowani w wyposażenie kościoła także w późniejszych czasach, co jest udokumentowane w malarstwie ściennym z połowy XV wieku.

    A może kościół został wybudowany w miejscu, gdzie objawiła się Matka Boża? Skąd takie przypuszczenie? W trakcie prac, niemalże przypadkiem, konserwatorzy odsłonili wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem i piękny ornament w jednej z okiennych wnęk. Odkrycia dokonano w miejscu, w którym wydawało się, że tynki zostały całkowicie wymienione. Zachowane fragmenty są w bardzo dobrym stanie - nasycenie barw, jak również szczegóły takie jak rysy twarzy, fryzury.

    Na lewo od ołtarza, w otworze ściennym (100 na 80 cm) umieszczono tabernakulum. Wewnętrzną stronę drewnianych drzwiczek zabytku zdobi wizerunek Chrystusa jako Męża Boleści. Jest to najstarsze zachowane tego typu tabernakulum w naszej części Europy. Znacznie później, bo w XVIII wieku została wykonana - przechowywana w nim - monstrancja. Pozłacaną z barwnymi kamieniami monstrancję wykonano z drewna i metalu. Elementy te świadczą o rozwiniętym kulcie eucharystycznym.

    Tegoroczny etap prac w kościele w Mariance zakończono. To co już dziś możemy ujrzeć w kościele to efekt współpracy władz Pasłęka i parafii św. Józefa w Pasłęku. To ogrom pracy, jaki w tym miejscu włożyli naukowcy, konserwatorzy wspólnie ze studentami  Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz politechniki gdańskiej. - Konserwacja spektakularnych malowideł ściennych stanowi główny atut kościoła. Ale nie byłoby szansy uratowania ich, gdyby wcześniej nie zostały podjęte mniej spektakularne działania - zwraca uwagę dr Arszyńska. Było to np. uporządkowanie trenu wokół kościoła, walka z zawilgoceniem, remont dachu.

    Prace w kościele w Mariance rozpoczęto w 2007 roku. Możliwe jest, że zakończą się one za dwa lata. Cała praca włożona w obiekt to wierne odtwarzanie tego, co powstało przed wiekami. Co ciekawe i rzadko spotykane w przypadku zabytków w kościele tym nigdy nie wybuchł pożar, nie został on zburzony. Wiele elementów jest oryginalnych. Specjalistyczne badania dowiodły, że tyczy się to m.in. drewna.

    Wiesław Śniecikowski, burmistrz Pasłęka i ks. Jan Sindrewicz planują powstanie animacji komputerowej pokazującej, jak kiedyś wyglądał kościół. Choć to raczej nie przybliży nas do poznania historii świątyni nie ulega wątpliwości, że jest ona wyjątkowa. Bo przecież w kościele przeznaczonym jedynie dla lokalnej społeczności raczej by nie podjęto się wykonania tak bogatych, jednorodnych malowideł ściennych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół