• facebook
  • rss
  • Klerycy sięgnęli po Dickensa

    Agata Bruchwald

    dodane 03.12.2016 18:35

    Z okazji zbliżających się Mikołajek, klerycy elbląskiego WSD, przygotowali przedstawienie dla najmłodszych z diecezji.

    - Najbardziej podobała mi się ostatnia część przestawienia. Scena, w której Scrooge zrozumiał, że popełnił błąd - mówi Karolina. - A mi najbardziej podobało się, kiedy na scenie pojawił się czarny duch. Było i śmiesznie, i strasznie - dodaje jej koleżanka Ola.

    3 grudnia w Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elbląga odbyła się premiera „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa w wykonaniu kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego. Przedstawienie Mikołajkowe, wystawiane w sobotę poprzedzającą 6 grudnia, to już wieloletnia tradycja Caritas Diecezji Elbląskiej i WSD. Na premierę zaproszone są dzieci z całej diecezji.

    W tym roku przyjechały ze: Zwierzna, Pomorskiej Wsi, Stegny, Jegłownika, Nowego Stawu, Krzyżanowa, Kmiecina, Żuławki, Milejewa, Kalnika, Lichnów, Nowej Cerkwi, Starej Kościelnicy, Cieplic, Sztutowa.

    Przybyły także dzieci z parafii Trójcy Świętej w Kwidzynie, św. Józefa w Pasłęku i bł. Michała Kozala w Morągu. Obecni byli również najmłodsi z wielu elbląskich parafii.

    Zainteresowanie przedstawieniem Mikołajkowym jest bardzo duże. Klerycy grają je trzykrotnie. W czasie ostatniego na widowni zasiadają osoby niepełnoprawne z dwóch grup wspólnoty „Wiara i światło”.

    Oskarowi z parafii Świętej Trójcy w Kwidzynie bardzo podobało się całe przedstawienie. Z kolei Samuelowi najbardziej spodobał się jeżdżący po scenie stolik, a Stasiowi czarny duch, który straszył głównego bohatera bajki.

    Corocznie ostatnie minuty przedstawienia należą do św. Mikołaja. Przybywa on z wielkim worem prezentów. W tym roku diecezjalnej Caritas, dzięki sponsorom, udało się przygotować 1200 paczek. A to oznacza, że żadne dziecko do domu nie wróciło bez podarku.

    Nim jednak prezenty trafiły do rąk najmłodszych, był niepowtarzalny czas, by zadać św. Mikołajowi pytanie. Gabrysia interesowało, jak latają renifery, a Oliwię, jak latają sanie? Zosia zaś zapytała po prostu: „Ile dzieci musi odwiedzić św. Mikołaj przed świętami Bożego Narodzenia?”

    Zobacz także: Klerycy zagrają dla dzieci

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół