• facebook
  • rss
  • Święty patronem Elbląga

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 51/2016

    dodane 15.12.2016 00:00

    Choć nigdy nie miał bezpośrednich związków z miastem, jego mieszkańcy od wieków uważają go za swojego duchowego opiekuna.

    To ważny dzień dla naszego miasta. Doprowadziła do niego zgoda różnych środowisk, które jednym głosem przystały na to, by święty czczony w tym grodzie od wieków został jego patronem. Oczywiście jest to akt o znaczeniu historycznym i religijnym – powiedział bp Jacek Jezierski. – Ale przypomina nam też o tym, że wyrośliśmy wszyscy, jako naród, w kulturze chrześcijańskiej. Na styku Wschodu i Zachodu, gdzie św. Mikołaj był znany i czczony – podkreślił.

    Watykan zezwolił

    Świętego Mikołaja za patrona Elbląga uznano oficjalnie 6 grudnia, podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej. O taką możliwość do Stolicy Apostolskiej zwrócił się bp Jacek Jezierski. Odpowiedni dekret Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała 12 października 2016 roku. „Duchowieństwo i wierni Elbląga od wieków otaczają szczególną oraz trwałą czcią św. Mikołaja Biskupa, sławnego z powodu jego świętości i skutecznego wstawiennictwa przed Bogiem” – czytamy w dokumencie. „[Rzymska] Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na mocy uprawnień, udzielonych jej przez Ojca Świętego Franciszka, biorąc pod uwagę to, co zostało jej przedłożone, potwierdza, że wybór i aprobata dokonały się zgodnie z przepisami prawa. Ponadto Kongregacja wychodzi naprzeciw przedłożonym jej prośbom i uznaje św. Mikołaja patronem Elbląga”. – W maju Rada Miejska wyraziła wolę, by przyjąć za patrona św. Mikołaja, a decyzja Stolicy Apostolskiej zapadła na tyle szybko, że możemy to uroczyście ogłosić dziś, 6 grudnia – powiedział Witold Wróblewski, prezydent Elbląga.

    Św. Mikołaj jest najlepszy

    Po sesji Rady Miejskiej w katedrze św. Mikołaja została odprawiona Msza św. Przewodniczył jej abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił ks. prof. Wojciech Zawadzki. – Trudno o lepszego patrona dla ludzi żyjących w bliskości wody – powiedział w homilii ks. Zawadzki. – Św. Mikołaj był i jest patronem miasta Elbląga – dodał. Jak stwierdził, 6 grudnia zostało zatwierdzone to, co w wymiarze duchowym było uznawane przez ponad 700 lat. Także 6 grudnia prezydent miasta wraz z dziećmi zapalił lampki na choince stojącej przed katedrą. – Choinka – jak co roku – jest bardzo ładna – mówiła pani Julia, która chwilę wcześniej przy drzewku zrobiła zdjęcie córkom Oliwii i Mai. Po raz pierwszy na rozświetleniu choinki była Julka. Drzewko jej się podobało, a najbardziej ozdabiające ją duże, jasne śnieżynki. Na scenie kolędy zaśpiewał chór Alta Trinita. Wystąpiły również dzieci z Przedszkola im bł. Franciszki Siedliskiej oraz zespół wokalny ze Szkoły Podstawowej nr 19. Przed Ratuszem Staromiejskim na dzieci czekał Mikołaj ze słodkimi upominkami. Najmłodsi mieli okazję, by przekazać mu list z prośbą o prezenty.

    Na motorze. Dlaczego nie?

    W czasie zabawy obecni byli również motocykliści, którzy tradycyjnie tego dnia odwiedzają z upominkami dzieci przebywające w elbląskich szpitalach. – Motocykliści mają wielkie serca. Lubią pomagać, bawić się i sprawiać ludziom przyjemność. Do tego mają poczucie humoru – wymienia Beata z Moto Team Elbląg. Z grupą przyjechali także bardzo młodzi miłośnicy tych pojazdów, ze względu na swój wiek nie mający jeszcze prawa jazdy. Wśród nich był Przemek z Władysławowa. Koło katedry w czerwonym stroju rozdawał słodycze. Jak przyznał, dobrze jest być św. Mikołajem. We wtorkowy wieczór w czasie zabawy na starówce obecne były także osoby z elbląskich wspólnot. Po modlitwie do Ducha Świętego wyszli ewangelizować na ulice. – Sami jesteśmy młodzi, więc najbardziej chcemy rozmawiać z ludźmi młodymi – tłumaczy Martyna ze wspólnoty Namaszczeni Ogniem. – Chcemy pokazać, że nie tylko starzy ludzie wierzą w Pana Boga i chodzą do kościoła. Przed chwilą rozmawialiśmy z dwiema osobami w naszym wieku. Na początku były trochę niepewne, ale im dłużej z nimi rozmawialiśmy, tym bardziej się otwierały. Było bardzo dobrze. Zgodziły się na modlitwę i na to, byśmy im opowiedzieli o Panu Bogu. Odeszły radosne. •

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół