• facebook
  • rss
  • Kluczem jest aranżacja

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 52/2016

    dodane 22.12.2016 00:00

    Uczniowie elbląskiej szkoły muzycznej zaprosili na wieczór kolęd.

    Mogłoby się wydawać, że każda kolęda jest łatwa do wykonania. Okazuje się jednak, że są takie, których dopracowanie zajęło nam dużo czasu. Niemniej nad każdą kolędą trzeba popracować, by uzyskać zamierzony efekt – opowiada Dominika Borowska, która wystąpiła z grupą wokalną.

    – Wszystko zależy od aranżacji, którą się przygotuje. Niektóre są naprawdę trudne i wymagały od nas dodatkowego przygotowania. Jednak kiedy powtarza się coś kolejny raz, staje się to łatwe i przyjemne – dodaje grająca na skrzypcach Marta Forc. – Kolędy są przyjemniejsze do grania niż utwory klasyczne – zaznacza Karol Kaczka, który gra na puzonie. Koncert „Z kopyta kulig rwie” odbył się w piątek 16 grudnia w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych im. Kazimierza Wiłkomirskiego w Elblągu. Aranżacja każdego z przygotowanych utworów mogła zaskoczyć. Całość była niesamowicie żywiołowa. Młodzi muzycy zagrali m.in. „Gdy się Chrystus rodzi”, „Lulajże, Jezuniu”, „Triumfy” oraz piosenki nawiązujące tematem do zimy: „Zima na ramiona moje spadła”, „Z kopyta kulig rwie”. Wielkie wrażenia na słuchaczach wywarła „Kolęda dla nieobecnych”. – To utwór, który kruszy serca wszystkich – mówi Karol. – Przypomina nam o tym, że w czasie świąt powinniśmy pamiętać także o tych, którzy odeszli – dodaje. – Święta to również czas refleksji i przemyśleń. Zdecy- dowaliśmy się na nią, aby wszyscy to zrozumieli i postarali się zastanowić nad swoim ży- ciem – zwraca uwagę Marta. Nagrodą za pracę artystów były gromkie oklaski od publiczności.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół