• facebook
  • rss
  • Kościół nie jest korporacją duchownych

    dodane 22.12.2016 00:00

    Z ks. prof.  Stefanem Ewertowskim, sekretarzem generalnym I Synodu Diecezji Elbląskiej, rozmawia Agata Bruchwald.

    Agata Bruchwald: Księże Profesorze, od rozpoczęcia I Synodu Diecezji Elbląskiej minęły już trzy miesiące. Jakie prace zostały podjęte?

    Ks. prof. Stefan Ewertowski: Synod jest już w drodze. Nabiera tempa i mam nadzieję siły, o co – prosząc Ducha Świętego i patronów diecezji – modlimy się. Używam metafory drogi, bo „synod” z języka greckiego oznacza spotkanie się dróg. Symbolem tego spotkania dróg i ludzi jest nasze synodalne logo. Proszę mu się przypatrzeć. Już dawno minęła faza przygotowań regulaminów, folderów, tworzenia podstawowej struktury. W katedrze św. Mikołaja w Elblągu 17 września odbyła się uroczysta, liturgiczna inauguracja z udziałem ks. abp. Wojciecha Ziemby, metropolity warmińskiego. Uczestniczyło w niej 170 powołanych matek i ojców synodu, obecni byli zaproszeni goście. W ramach drugiej części odbyła się uroczysta pierwsza sesja plenarna, na której uczestnicy otrzymali Regulamin I Synodu Diecezji Elbląskiej, a ks. prof. Henryk Seweryniak wygłosił specjalny referat. Władze samorządowe i ekumeniczni przedstawiciele życzyli skutecznej odnowy religijnego życia oraz struktur Kościoła elbląskiego. Na obradach i planowaniu dalszych kroków regularnie spotyka się Komisja Główna. Biskup elbląski opracował Porządek Sesji Plenarnych. Odbyły się spotkania w ramach czterech komisji tematycznych: tradycji, rozeznawania znaków czasu, projektu kościelnej odnowy, prawa kanonicznego. Funkcjonują strona internetowa i synodalna poczta. Zapewne powołane zostaną jeszcze inne komisje tematyczne.

    Kto bardziej powinien być zainteresowany synodem – osoby duchowne czy świeccy?

    Księdzu biskupowi i nam nie tylko zależy na zainteresowaniu, lecz na udziale w synodzie. Oczywiście inny jest udział pracujących w komisjach tematycznych, a inny wszystkich wiernych. Biskup elbląski, ogłaszając synod, wzywał wszystkich diecezjan do czynnego udziału w nim. Polega on na modleniu się za wszystkie inicjatywy, jakie pojawiają się w Kościele. Nie interesuje nas żaden sukces organizacyjny, intelektualny czy kulturowy, który nie byłby zgodny z wolą Bożą. Wszyscy winniśmy modlić się o właściwe owoce, abyśmy wzrastali w „dojrzałości w wierze i życiu”. Każdy może zabierać głos i wypowiadać swoje przekonania. Wypowiedzi te, za pomocą poczty internetowej, należy kierować do sekretariatu synodu. Będą one analizowane i brane pod uwagę.

    W parafiach zaczęły tworzyć się wspólnoty synodalne. Jakie zadania stoją przed nimi?

    Są już pierwsze zgłoszenia parafialnych zespołów synodalnych. Po ukonstytuowaniu zespołów, które mogą tworzyć członkowie rad parafialnych, pracujący w parafii nauczyciele katechezy, lektorzy i liderzy ruchów oraz stowarzyszeń katolickich, a także wybrani i zaproszeni przez księdza proboszcza do udziału członkowie, wybierają wiceprzewodniczącego i sekretarza. Następnie, podczas kolejnych spotkań, podejmują konkretne problemy, które dostrzegają na drodze ku „dojrzałości w wierze i życiu”. Problematyka nie jest narzucana. Sekretariat może podpowiadać pewne zagadnienia, może też zadawać pytania. Zakres podejmowanych tematów jest tak bogaty i różnorodny, jak bogate i niejednokrotnie zaskakujące są sytuacje, w jakich znaleźli się współcześni chrześcijanie. Mam na myśli działanie parafii, życie rodzinne, sposoby chrześcijańskiej formacji w szkole i środowisku. Ważnym problemem jest organizacja i współpraca w materialnym pomaganiu potrzebującym. Uchodźcy wojenni i emigranci to również temat na dyskusję i wypracowanie propozycji rozwiązywania tych problemów.

    Czy zespoły te mogą powstawać jedynie z inicjatywy proboszcza, czy pierwszy głos w tej sprawie mogą mieć świeccy?

    Świeccy mogą z własnej inicjatywy zgłosić się do księdza proboszcza, prosząc o powołanie zespołu synodalnego. Gdyby się okazało, że ksiądz proboszcz nie jest zainteresowany, grupa może zwrócić się do księdza biskupa, który może powołać ponadparafialne zespoły synodalne. Możliwości jest wiele i praktyczne nikt, kto chciałby aktywnie uczestniczyć w synodzie, nie powinien pozostać sam. Może to być zespół tematyczny, ukonstytuowany na podstawie porozumienia wiernych z wybranych środowisk, np. nauczycieli, pracowników służby zdrowia czy handlu lub szeroko rozumianych ludzi kultury. Są wierni, którzy piszą, interesują się historią, rzeźbią, organizują sferę kultury. Pewną specyfiką religijnego życia odznaczają się parafie, które cieszą się szczególnym patronatem lub będące sanktuariami. Mogą one wnieść pod obrady szczególną tematykę, którą znają z własnego doświadczenia. Być może są zagadnienia i tematy, których inni nie dostrzegają.

    Najtrudniejsze wyzwanie, jakie stoi przed ojcami i matkami synodalnymi?

    Nie mam wątpliwości, że jak nigdy dotąd w dziejach Kościoła nadszedł czas na udział w odpowiedzialności za losy Kościoła ludzi świeckich. W przeszłości synody opierały się na aktywności i udziale osób duchownych. Taki stan rzeczy dziś jest już niemożliwy. Kościół nie jest własnością, korporacją duchownych ani ludzi świeckich. Kościół jest Jezusa Chrystusa. Natomiast odpowiadają za niego wszyscy, którzy zostali ochrzczeni oraz bierzmowani. Najtrudniejsze jest tu uświadomienie sobie tego faktu. Ta odpowiedzialność mieści się w ramach przestrzegania powszechnego w Kościele prawa kanonicznego i poszanowania zasad wiary. Kościół to nie dowolna organizacja, którą może założyć sobie każdy na swoich prawach. Tak zakłada się grupę modlitewną. Kościół to powołanie do współudziału w zbawczym dziele Jezusa Chrystusa. Inny jest współudział świeckich oraz inny duchownych, ale wszyscy mają swoje miejsce i zadania. Im większa „dojrzałość w wierze i w życiu”, tym większa świadomość konieczności udziału w życiu Kościoła diecezjalnego. Wszystko streszcza się w tym, aby rozumieć, że wspólna droga to być otwartym na wezwanie, włączać się w prace, dzielić się swoim doświadczeniem, towarzyszyć modlitwą. •

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół