• facebook
  • rss
  • Błogosławieństwo czy przekleństwo?

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 02/2017

    dodane 12.01.2017 00:00

    W czasie tej sesji zapuścimy się w gąszcz kobiecych uczuć i spróbujemy je poznać.

    Uczucia towarzyszą nam, kobietom, nieustannie. Niektóre są przyjemne, inne trudne i przykre. Chcemy zaprosić na rekolekcje, które pozwolą paniom lepiej zrozumieć tę część swojej natury – mówi Ewa Karolak z grupy Idące za Jezusem. Grupa przygotowała rekolekcje pn. „Trudne uczucia – błogosławieństwo czy przekleństwo?”. Potrwają od 20 do 22 stycznia w kościele Bożego Ciała w Elblągu.

    – Przeżywamy uczucia przyjemne, bo są one źródłem naszej życiowej energii. Doświadczamy także tych trudnych, często niechcianych – zwraca uwagę pani Ewa. – W czasie tej sesji zapuścimy się w ich gąszcz, spróbujemy je lepiej poznać i zrozumieć. A może uda nam się z nimi zaprzyjaźnić? Zajęcia poprowadzi siostra Renata Ryszkowska ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa Sacré Coeur.

    Siostra od lat zajmuje się prowadzeniem różnorodnych rekolekcji i warsztatów. Towarzyszy osobom w ich duchowym rozwoju i poszukiwaniach, także w czasie rekolekcji ignacjańskich. – My jako organizacja znamy już siostrę z lat poprzednich i gwarantujemy, że będzie to niezwykle ciekawie poprowadzone i wciągające spotkanie. Nikt nie będzie przysypiał – uśmiecha się organizatorka.

    – Wygląda na to, że to coś dla mnie – czyta ulotkę Ewelina. – Lepiej zrozumieć samą siebie to zawsze cenna rzecz. Choć myślę, że o uczuciach kobiet powinni też uczyć się mężczyźni. Może zabiorę ze sobą narzeczonego… – śmieje się.

    – Nasza grupa organizuje spotkania dla kobiet, tak więc i to jest kierowane właśnie do pań. Do wszystkich – bez względu na stan cywilny, wiek czy zamiłowania – wyjaśnia pani Ewa. – Choć tym razem tematycznie jest to całkowicie coś nowego, więc zapowiada się podwójnie ciekawie.

    – Uczucia odgrywają w życiu kobiet bardzo dużą rolę. Chyba nikt temu nie zaprzeczy – mówi pani Danuta. Jako babcia przeżywa ogromne emocje w czasie opieki nad wnukami. – Czasem po prostu wzruszam się do łez od samego patrzenia na nie. Wtedy to przyjemne uczucie towarzyszy mi jeszcze przez długie godziny. Okazji do podzielenia się tymi przeżyciami będzie w czasie spotkania mnóstwo.

    – Już po zakończeniu poprzednich rekolekcji dla pań same uczestniczki proponowały, aby następnym razem rozmawiać o uczuciach i emocjach, szczególnie tych trudnych – przypomina pani Ewa. – Będzie więc sporo o złości, bezradności i innych tego typu uczuciach, których często się wstydzimy.

    Na program sesji złożą się konferencje, czas na osobistą modlitwę i refleksję, ćwiczenia warsztatowe oraz stosowny film. – Program będzie niezwykle bogaty, a konferencje są prowadzone przez siostrę w sposób dynamiczny i ciekawy. Czas płynie bardzo szybko i miło – zapewnia organizatorka. Wszystko jest poprowadzone i przygotowane tak, aby nikt nie czuł się zostawiony sam sobie.

    – Nawet osoby, które nigdy nie były na podobnych rekolekcjach, będą potrafiły się odnaleźć. Bardzo oryginalnie zapowiadają się ćwiczenia warsztatowe, na których będzie można poznać i wyrazić swoje uczucia za pomocą różnych sztuk plastycznych. Cały weekend zakończy się wspólną Eucharystią. Zgłoszenia przyjmowane są do 19 stycznia. Zapisy pod numerem telefonu: 602 555 339 (Ewa) lub na e-mail: idacezajezusem@gmail.com.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół