• facebook
  • rss
  • Przypomniał o „Złotej Eli”

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 05/2017

    dodane 02.02.2017 00:00

    Do Melbourne pojechała nie tylko po medal, ale i po lekarstwo dla bliskiej osoby.

    W Elblągu jeżdżą tramwaje z imionami i nazwiskami ważnych, wielkich elblążan. Jest tramwaj Schichaua, Karpińskiego. Ale nie ma tramwaju Elżbiety Duńskiej-Krzesińskiej – rozpoczął swoją opowieść o olimpijce Juliusz Marek, pasjonat historii miasta, właściciel Telewizji Elbląskiej. Postać Elżbiety Duńskiej-Krzesińskiej (1934–2015) została przypomniana w ramach spotkania „Historie z tej ziemi – bohaterowie naszych czasów”.

    Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół