• facebook
  • rss
  • Trzeba znaleźć dawcę

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 07/2017

    dodane 16.02.2017 00:00

    Choroba to czas cierpienia, ale i poznania prawdziwych przyjaciół.

    11lutego w Galerii Żuławskiej w Nowym Stawie odbył się koncert charytatywny dla Eweliny Rój-Sznaze. Kobieta ma 33 lata i mieszka w Brzózkach.

    Do listopada ubiegłego roku jej świat skupiał się wokół dzieci: 11-letniej Weroniki i 8-letniej Juli. Kilka miesięcy temu jej życie wywróciło się do góry nogami. Wizyta u lekarza spowodowana silnym osłabieniem przyniosła nieoczekiwaną diagnozę: przewlekła białaczka szpikowa. Obecnie trwają poszukiwania bliźniaka genetycznego pani Eweliny, czyli dawcy szpiku. Do akcji „Fundacji DKMS – Pokonajmy nowotwory krwi” przyłączył się nowostawski dom kultury. Gościem specjalnym spotkania był dawca rzeczywisty, Sławomir Kochanowicz z Malborka. W bazie dawców zarejestrował się siedem lat temu. – Wolontariuszom zadałem mnóstwo pytań, ale zgodziłem się – wspominał pan Sławomir. Telefon z fundacji z informacją, że znalazł się bliźniak genetyczny, zadzwonił po pięciu latach. – Nie ukrywam, zapomniałem, że się zarejestrowałem – powiedział Pan Sławomir wie, że był dawcą szpiku dla 50-letniej kobiety. Więcej informacji o biorcy dawca może uzyskać po dwóch latach od przeszczepu. Pan Sławomir będzie mógł to zrobić w czerwcu. Jak zapewnia, będzie o to zabiegał. W czasie spotkania zebrani w galerii obejrzeli występy artystyczne, mogli wziąć udział w licytacji przedmiotów, poczęstować się słodkościami. Każdy również mógł napisać życzenia dla pani Eweliny na wcześniej przygotowanych kartkach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół