• facebook
  • rss
  • Nadzieja na doskonalsze życie

    Łukasz Sianożęcki, Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Drogi Krzyżowe ulicami naszych miejscowości, misteria Męki Pańskiej, święcenie palm wielkanocnych – przypomnijmy sobie, jak przeżywaliśmy Wielki Tydzień.

    Rzadko kiedy w naszych świątyniach jest tak kolorowo jak w Niedzielę Męki Pańskiej. To wtedy przynosimy do kościołów barwne palmy, na pamiątkę przywitania Pana Jezusa wjeżdżającego do Jerozolimy. Procesje z palmami odbyły się w wielu miejscowościach naszej diecezji. „Gość Elbląski” odwiedził tego dnia Tolkmicko, gdzie już po raz 10. odbywał się Regionalny Konkurs na Najpiękniejszą Palmę Wielkanocną. – W naszym jubileuszowym konkursie wzięło udział w sumie 26 palm, przygotowanych przez ponad 400 osób – mówił ks. Józef Grochowski, proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Tolkmicku. I tak palmy w tolkmickim konkursie nagrodzono nie tylko za najpiękniejszą, ale również, m.in. w kategoriach: „Najwyższa”, „Za wykonanie i symbole patriotyczne”, „Za bogactwo formy” czy też za „Innowacje”. Były również nagrody specjalne i wyróżnienia. Osobno nagrodzono dorosłych, a osobno dzieci ze szkół i przedszkoli.

    Dotyka naszych problemów

    W dniach poprzedzających Triduum Paschalne mogliśmy również uczestniczyć w misteriach Męki Pańskiej. Wyjątkowo oryginalne odbyło się w parafii św. św. Rafała Kalinowskiego w Elblągu. Scena ukrzyżowania Zbawiciela nie kończyła przedstawienia, lecz je rozpoczynała. – Dziś chcemy przyjrzeć się, co doprowadziło naszego Zbawiciela do tego miejsca – mówił w przedstawieniu narrator, w którego wcielił się ks. Marcin Marciniak. – To misterium było bardzo oryginalne, nie tylko przez fakt, że działo się tak jakby „od końca” – dzieli się wrażeniami pan Jacek. – Podobało mi się także to, że było ono bardzo symboliczne, że nawiązywało do naszych codziennych problemów i wyzwań przed jakimi stoi dzisiejszy świat – dodaje. Misterium u św. Rafała odbyło się pierwszy raz po trzyletniej przerwie. – Gdy tylko usłyszałem, że przedstawienie jest wznowione, od razu przyjechałem – mówi ks. Piotr Molenda, pomysłodawca inscenizacji – Pierwsze, które było pomysłem o. Dariusza Maruta, zorganizowaliśmy z naszą młodzieżą w 2007 roku – wspomina. – Wtedy nasz kościół był dopiero w budowie. I choć wtedy nie było nawet dachu, to jednak tak jak i dziś przyszło mnóstwo ludzi.

    Rodzinnie i w bliskości

    Atmosferę wspólnego świętowania nieco wcześniej mogli poczuć uczniowie, nauczyciele, przyjaciele i sympatycy Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Elblągu. Spotkali się oni na śniadaniu wielkanocnym już w środę 12 kwietnia. – Pomysł takiego śniadania to inicjatywa poprzedniej pani dyrektor Agnieszki Szczepańskiej – mówi Tomasz Dłuszczakowski, dyrektor szkoły.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół