• facebook
  • rss
  • Wyśpiewali trzecie miejsce

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Pierwszy taki sukces malborskiego chóru parafialnego.

    Żeński chór „Cantate Domino” powstał przy parafii św. Urszuli Ledóchowskiej w grudniu 2015 roku z inicjatywy proboszcza, ks. kan. Józefa Micińskiego, i Łukasza Rosiaka, dyrygenta. 12-osobową grupę można usłyszeć w kościele parafialnym na Mszach św. Śpiewacy amatorzy postanowili sprawdzić swoje umiejętność i wystąpili na IV Wielkopostnym Festiwalu Chóralnym w Nowem nad Wisłą. Zdobyli III miejsce – Brązowe Pasmo. – Komisja doceniła to, że śpiewając stosunkowo krótko, osiągnęliśmy wysoki poziom emisji głosu – mówi Łukasz Rosiak, dyrygent. Na festiwalu malborski chór wykonał pieśni: „Krzyżu święty nade wszystko”, „Parce Domine”, „De Profundis”.

    Na IV Wielkopostnym Festiwalu Chóralnym w Nowem nad Wisłą wystąpiły zespoły śpiewacze m.in. z Łomży, Wejherowa, Grudziądza, Kartuz. Sponsorem wyjazdu malborskiego chóru był Marek Charzewski, burmistrz Malborka. – To był nasz pierwszy festiwalowy występ, więc i emocje były duże. Był także stres, na szczęście – mobilizujący. Gdy tylko weszliśmy na scenę i zaczęliśmy śpiewać, od razu wszystko minęło. Wystarczyło wczuć się w muzykę – opowiada Katarzyna Pawlak. – Włożyliśmy bardzo dużo pracy w przygotowanie występu. Próby mielimy dwa razy w tygodniu. W krótkim czasie, bo zaledwie w ciągu miesiąca, udało nam się nam opanować repertuar – zaznacza Monika Szmaglik. Droga do chóru każdej z osób wygląda inaczej.

    – W zespole zaczęłam śpiewać w maju ubiegłego roku – przypomina pani Katarzyna. W trakcie przygotowań do I Komunii Świętej jej syna spytała organistę czy może na Mszy św. zagrać na skrzypcach „Ave Maria”. Dyrygent powiedział, że skoro gra na skrzypcach, to na pewno czysto śpiewa. Bez wcześniejszych przesłuchań zaprosił panią Katarzynę na próbę chóru. – Śpiewam w chórze, bo lubię się rozwijać. Pan Łukasz Rosiak poświęca nam bardzo dużo czasu. Jestem bardzo dumna z naszego chóru – przyznaje pani Monika.

    Na próbach chórzyści uczą się oczywiście różnych utworów. Jednak by mogły one brzmieć jak najpiękniej, wiele czasu poświęcają pracy nad prawidłową emisją głosu. Łukasz Rosiak zapewnia, że chór „Cantate Domino” w planach ma dalszy rozwój oraz wyjazdy na kolejne konkursy muzyczne. Czeka również na nowych śpiewaków.

    Obecnie najmłodsza chórzystka ma 18 lat, a najstarsza ponad 50. – Śpiewając w chórze, pieśnią chwalimy Pana Boga. Towarzyszą temu duchowe, religijne przeżycia. Chór pozwala realizować się artystycznie i rozwijać swoje talenty. Pomaga także budować sieć kontaktów towarzyskich, a tym samym sieć wsparcia – przyznaje Katarzyna Pawlak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół