• facebook
  • rss
  • Bądźmy z nimi

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 18/2017

    dodane 04.05.2017 00:00

    Kiedy rodzic przygotowuje swoje dziecko do I Komunii Świętej, wtedy wiara płynie z serca do serca.

    I Komunia Święta coraz częściej staje się dla rodziców dzieci, które się do niej przygotowują, obrzędem, w którym dba się tylko o otoczkę zewnętrzną. Nie jest to jednak nowa obserwacja. Ksiądz Ryszard Półtorak dostrzegł to zjawisko już w 1994 roku. – Byłem wtedy proboszczem w małej wiejskiej parafii Szymonowo, obejmującej kilka wiosek rolniczych i kilka popegeerowskich. Specyficzne środowisko – wspomina. – Zauważyłem wtedy, że rodzice są niemal całkowicie oderwani od przygotowania się ich dzieci do tego sakramentu. Z jednej strony rozumiałem, że są często zabiegani, zajęci innymi sprawami, ale zastanawiałem się, jak można włączyć ich w ten proces religijnego wychowania. Jak wyjaśnia ksiądz proboszcz, nie chodziło o to, aby to rodzice przejęli całe katechetyczne przygotowanie swoich dzieci do I Komunii Świętej. – Zależało mi na tym, aby spróbować zbudować autorytet rodzica także w sferze religijnej – tłumaczy kapłan. Przede wszystkim zachęcał rodziców do rozmawiania z dziećmi na tematy religijne.

    – To, co my, księża, powiemy dzieciom w szkole czy salce katechetycznej jest przekazem z rozumu do rozumu, zaś w domu ten przekaz jest z serca do serca – zwraca uwagę ksiądz Ryszard. Ten sam sposób przygotowania do I Komunii Świętej kapłan postanowił wprowadzić w swojej nowej parafii. Rodzice z parafii Świętej Trójcy na elbląskim Zatorzu przyznają, że byli nieco zaskoczeni. – Na pewno było to dla nas jakieś wyzwanie. Ale jednocześnie ucieszyliśmy się, że będziemy też mogli w tym przygotowaniu uczestniczyć – mówi Karolina Hołody. – Zastanawialiśmy się, jak to będzie wyglądać, i czy uda nam się na to znaleźć w ogóle czas. Z każdym następnym spotkaniem przekonywaliśmy się, że warto było się zaangażować – opowiada Katarzyna Laskowska. Jej zdaniem spotkania dla rodziców były bardzo rozwijające. – Dowiedzieliśmy się na nich rzeczy, których nie słyszy się w czasie niedzielnych Mszy Świętych. Ksiądz Ryszard opowiada tak ciekawie, że nawet nie wiedziałam, kiedy mijała ta godzina – uśmiecha się. Na takich spotkaniach rodzice mogą również jeszcze bardziej zrozumieć istotę przygotowania się do I Komunii Świętej.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół