• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agata Bruchwald

    |

    Gość Elbląski 28/2017

    dodane 13.07.2017 00:00

    Nie dla każdego wakacje to czas wymagający szczególnych planów.

    Sprawdzenia, jakie miejsca na letni wypoczynek są w tym roku modne. Rezerwacji biletów, miejsc w hotelu. A na koniec najważniejsze – uzupełnienia garderoby. Bo pokazać się w bluzce z minionego sezonu nie wypada. Są wśród nas tacy, którym wakacyjne plany nie zmieniają się od lat. Wybierają oazę. Piętnaście dni wielkiej przygody. Co roku, choć jej plan jest (prawie) taki sam, jest zupełnie inaczej. O tym więcej na ss. VI–VII. Inni z kolei nie wyobrażają sobie, jak można przeżyć rok bez pielgrzymki na Jasną Górę. Tej pieszej albo rowerowej. O pielgrzymowaniu więcej na s. VIII. Tym razem nasi czytelnicy przekonają się, że kiedy jest się w trasie, to tak naprawdę nie ma żadnego zakazu. Może to przekona tych, którzy wciąż się wahają. Tylko małe ostrzeżenie – oaza, pielgrzymki i podobne spotkania wciągają. To nie jest jednorazowa przygoda. Tam się wraca za rok.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół