• facebook
  • rss
  • W głąb epok

    dodane 20.07.2017 00:00

    Wędrowanie jest na stałe wpisane w tradycję tych ziem.

    Idea festiwalu „Pielgrzymi Północy” zrodziła się ze spotkania ludzi i ich pasji – wyjaśnia Magdalena Dalman, jedna z organizatorek imprezy, która odbyła się 15 lipca w Tolkmicku.

    Mieszkańcy Gminy Tolkmicko, zafascynowani odkrywaniem przeszłości Wysoczyzny Elbląskiej, a szczególnie ziemi tolkmickiej – przeszłości zapisanej w jej krajobrazie kulturowym, zabytkach archeologicznych, architekturze i innych śladach historycznych – w ubiegłym roku zaprosili na obchody 800-lecia Chrztu Lanzanii. Wydarzenie to zostało zorganizowane przez Wagantów Północy – zespół muzyki dawnej skupiający artystów, których pasją jest odnajdywanie, zgłębianie i rekonstruowanie muzycznej, teatralnej, plastycznej kultury dawnych wieków. – Współpraca zaowocowała stworzeniem inscenizacji ukazującej chrzest Warpody – przywódcy pogańskich Prusów i władcy Lanzanii oraz pielgrzymkę ochrzczonych Prusów do papieża w Rzymie. – To plenerowe działanie teatralne było zarówno dla jego wykonawców, jak i widzów poruszającym doświadczeniem natury estetycznej i duchowej – przyznaje Dorota Kryger, radna w Tolkmicku. Już w trakcie prób do wspomnianej inscenizacji powstał pomysł stworzenia wydarzenia artystycznego o charakterze cyklicznym, które, korzystając z wyjątkowych walorów krajobrazowych i architektonicznych Tolkmicka i okolic, wpisywałoby tradycje historyczne i kulturowe ziemi tolkmickiej w szeroki kontekst kultury dawnej Europy. Wydarzenie, które łączyłoby we wspólnym działaniu profesjonalnych, doświadczonych artystów i amatorów, w którym splatałyby się wątki sakralne i świeckie, a wykonaniom dzieł należących do kultury wysokiej towarzyszyłoby prezentowanie tradycji sztuki popularnej, plebejskiej. – Ideą przewodnią naszego festiwalu i towarzyszącego mu jarmarku jest pielgrzymowanie, które, poza swym podstawowym znaczeniem – wędrówki do miejsca kultu, oznaczać może również każdą podróż duchową, wysiłek podjęty, aby poznać samego siebie, a także wędrowanie przez tradycje i w głąb tradycji, kultur, epok, stylów i wykonawstwa w muzyce oraz innych sztukach – mówi Magdalena Dalman. Jak zaznacza, pielgrzymowanie to wędrówka i poszukiwanie, to przestrzeń spotkań, wymiany, fermentu i mieszania się różnych idei, tworzenia nowych trendów. Zdaniem organizatorów, tradycja pielgrzymowania, w której znajdują inspirację dla swoich działań, różnorako obecna była (i wciąż jest) w historii ziemi tolkmickiej. – Przez wieki, a nawet tysiąclecia, wędrowały tędy różne ludy. Łowcy reniferów, Goci, Normanowie, Prusowie, Niemcy, Holendrzy, Polacy – wylicza pani Magdalena. Przez Zalew Wiślany i jego wybrzeża wiodły szlaki handlowe. Pozostałością ożywionego średniowiecznego ruchu pielgrzymkowego, który odradza się dzisiaj, jest Droga św. Jakuba z kościołem św. Jakuba Apostoła w Tolkmicku, będącym przystankiem na pielgrzymim szlaku. Historia XX wieku przyprowadziła na te tereny kolejnych wędrowców. – Współczesna ludność tych ziem przybyła tutaj z różnych miejsc zaledwie 70 lat temu. Może zatem w historii miejsca, w którym przyszło jej żyć, odnajduje własne doświadczenie wędrówki, organizowania życia w nowej przestrzeni, współtworzenia jej kultury i tożsamości w poczuciu nie wykorzenienia, ale właśnie wrastania w wielokulturową tradycję – podsumowuje pani Dorota.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół