• facebook
  • rss
  • Trzeba zachować pamięć

    Łukasz Sianożęcki

    |

    Gość Elbląski 36/2017

    dodane 07.09.2017 00:00

    – Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój. Jest oczywiste, że pokój jest wartością, jest dobrem. Wojna natomiast niesie zniszczenie, obraca w ruinę to, co wznoszono i budowano przez dziesięciolecia – przypominał biskup Jacek Jezierski.

    Prawda o II wojnie światowej musi pozostać bez retuszy, bez zamazywania. Nie może zaniknąć w świadomości narodów – apelował biskup Jezierski. Słowa te duszpasterz diecezji elbląskiej wygłosił podczas uroczystości upamiętniających wybuch tej najstraszliwszej wojny w dziejach, które odbyły się 1 września w Szymankowie.

    To właśnie w tej niewielkiej miejscowości padły pierwsze strzały II wojny światowej. To tam polscy celnicy i kolejarze próbowali stawić opór atakowi hitlerowskich oddziałów. Oni, a także ich rodziny stali się pierwszymi ofiarami tego krwawego konfliktu. – Nie możemy czuć nienawiści czy pogardy do narodu niemieckiego. Trzeba jednak zachować pamięć o przestępstwach, o mordach wojennych, o ludobójstwie, o niemieckich obozach koncentracyjnych i o Szoah, do których posunęli się synowie narodu naszych zachodnich sąsiadów – przyznał biskup Jacek w homilii podczas Mszy Świętej, która rozpoczęła oficjalne obchody. W obchodach wzięli udział kolejarze oraz pracownicy służby celnej z całego kraju. Po Eucharystii w uroczystym pochodzie przeszli oni na peron dworca kolejowego, gdzie ofiarę z życia złożyli ich poprzednicy. Następnie zaś wszyscy obecni przeszli pod pomnik pierwszych ofiar września 1939 roku, gdzie oddano hołd poległym.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół