• facebook
  • rss
  • Przedszkolakom o pierwszej pomocy

    Agata Bruchwald Agata Bruchwald

    dodane 08.11.2017 21:50

    Tak licealiści kontynuują temat rozpoczęty na katechezie.

    Pierwszym krokiem dla ucznia, jest wysłuchanie katechezy. Następnym wykorzystanie tego, co usłyszał w szkole w codzienności, zgodnie z hasłem obecnego roku duszpasterskiego „Idźcie i głoście”.

    Uczniowie klasy II o profilu bezpieczeństwo publiczne, Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 im. Stanisława Wyspiańskiego w Kwidzynie, rozmawiali z ks. Danielem Pałkowskim o nowej wyobraźni miłosierdzia.

    - Padły pytania o to, jak można dziś realizować miłosierdzie. Jedna z osób zapytała: „Czy umiejętność udzielenia pierwszej pomocy może być przykładem miłosierdzia wobec bliźniego?” - przypomina ks. Daniel.

    Opanowanie pierwszej pomocy to jedno z wyzwań, jakie stoi przed uczniami klasy I o profilu bezpieczeństwo publiczne. Temat katechezy potraktowali więc bardzo poważnie. Pojawił się pomysł, by zacząć przeprowadzać kursy pierwszej pomocy poza szkołą. Inicjatywa uzyskała zgodę Piotra Wiśniewskiego, dyrektora. 

    Dotychczas uczennice II klasy przeprowadziły szkolenia w szkołach podstawowych oraz gimnazjalnych. Pierwszej pomocy uczyły studentów studiów wieczorowych Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, jak również pracowników kwidzyńskich zakładów.

    Dziewczęta odwiedziły również przedszkolaków z Niepublicznego Przedszkola nr 2 w Kwidzynie. Szkolenie to wspominają bardzo miło.

    - Dzieci potrafią pomóc instynktownie, bo nie mają świadomości odpowiedzialności, jaka na nich spoczywa. Dorosły gdy widzi, że coś się dzieje panikuje, bo zdaje sobie sprawę, że jeśli coś źle zrobi, może zaszkodzić. Dziecko tego nie wie - tłumaczy Katarzyna Barańska.

    - W takich sytuacjach ważny jest każdy gest, zaczynając od wezwania pogotowia. Numerów alarmowych przedszkolaków panie uczą, ale by je dzieci zapamiętały, trzeba często je z nimi powtarzać - zaznacza Roksana Wiechowska.

    Uczennice II LO już wcześniej, przy okazji innych tematów, odwiedzały przedszkolaków. Jak mówią dzieci potrafią powiedzieć, co wspólnie poprzednio robili. Kurs pierwszej pomocy postanowiły przeprowadzić także dla nich, bo chodzi o to, żeby od małego uczyć tej umiejętności. By dopiero w wieku 25 lat, na studiach nie dowiedziały się, że jest coś takiego jak np. resuscytacja itp.

    - Przedszkolaki naprawdę nas słuchają i chcą się czegoś nauczyć - dodaje Kasia.

    Grupa szkoleniowa z klasy o profilu bezpieczeństwo publiczne kalendarz spotkań ma wypełniony do końca roku.  

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół