• facebook
  • rss
  • Zachwyca prostotą

    kmp

    dodane 03.01.2018 09:20

    Z tego spotkania nikt nie wrócił z pustymi rękami.

    Wiele osób staje każdego roku przed dylematem: Gdzie spędzić noc sylwestrową? Przed telewizorem? Z rodziną? Na zorganizowanym przyjęciu? Niemal 120 młodych osób z naszej diecezji wybrało inną możliwość: na Europejskim Spotkaniu Młodzieży w Bazylei.

    Diecezja elbląska miała w Bazylei silną reprezentację. Dwoma autokarami (z Kwidzyna i z Elbląga), a także prywatnymi środkami transportu, na spotkanie dotarła spora grupa. Dla wielu osób nie był to zresztą pierwszy taki wyjazd. Dawid Przygodzki z par. św. Rafała Kalinowskiego w Elblągu pojechał na spotkanie po raz czwarty.

    - Jak dla mnie Taizé jest takim małym pozytywnym uzależnieniem. Nie mogę sobie wyobrazić inaczej spędzonego sylwestra niż na modlitwie podczas spotkania Taizé. Najlepsze w tym wszystkim jest fakt, że można się na takich wyjazdach wbrew pozorom wyciszyć, oderwać od świata. Jeśli Pan Bóg pozwoli będę jeździł na Taizé co rok – podkreśla Dawid.

    Spotkania Taizé zachwycają swoją prostotą. Choć kolejne edycje odbywają się w różnych miastach, ich schemat jest zasadniczo taki sam. Doświadczyliśmy tego także w Bazylei. - Po ponad 20 godzinach podróży z Elbląga i Kwidzyna zostaliśmy przywitani przez polskich wolontariuszy na Jakobshalle, która była miejscem głównych spotkań i modlitw. Podzielono nas na około 10-osobowe grupy i posłano do różnych parafii i wspólnot - wspomina ks. Marek Piedziewicz, opiekun jednej z grup.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół