Nowy numer 31/2022 Archiwum

Katecheza dla wszystkich

Krzyż cierpienia może stać się siłą do włączenia się w wielkie wołanie Kościoła o miłosierdzie nad światem.

Trzeba się pochylić

Ojciec Piśko wskazywał w homilii także na związek krzyża z osobami cierpiącymi, ale również z opiekującymi się nimi. – To jest niesamowita katecheza. Katecheza dla rodziny, katecheza dla lekarzy, pielęgniarek, wolontariuszy i wszystkich, którzy spotykają się z chorymi. Takie spotkanie uczy pokory i uczy miłości – podkreślał. Dziś, jak zwracał uwagę kapłan, każdy chce być młody i piękny. Współczesny człowiek bardzo często nie dopuszcza myśli o cierpieniu. W tym kontekście franciszkanin przypomniał wizerunek z drogi krzyżowej, który zapadł mu przed laty głęboko w pamięć. Chodzi o stację, kiedy Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Chrystusowi. – Zazwyczaj ta scena przedstawiana jest tak, że zdenerwowany mężczyzna, przymuszany przez rzymskich żołnierzy, bierze belkę krzyża w swoje ręce – opowiadał. – Tu było inaczej. Szymon podnosi Jezusa leżącego w prochu ziemi. Oznacza to, że aby tego Jezusa dotknąć, należy się pochylić. I to jest bardzo wymowny gest. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy żyjemy coraz szybciej, nauczyliśmy się mówić, że nie mamy czasu, gest zatrzymania się i pochylenia nad osobą starszą, chorą, cierpiącą jest gestem miłości – podkreślał. – I my bądźmy dziś Szymonami, którzy podnoszą naszych samotnych, chorych i cierpiących braci i siostry – apelował. Zwracając się w tym miejscu do pracowników szpitala, powiedział: – Niech Matka Boża z Lourdes wyprasza wszystkie potrzebne łaski wszystkim tym, którzy chorymi się opiekują. Całemu personelowi szpitala. Tutaj nie ma ludzi ważnych czy ważniejszych. Bo każdy jest niezbędnym elementem szpitala i ma do spełnienia zadanie, dzięki któremu on funkcjonuje – podsumowywał.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama