Nowy numer 46/2019 Archiwum

Zobacz także

  • Ania_
    06.11.2019 10:32
    Wspaniały kapłan. Pewnie był świetnym proboszczem, ale ja będę Go pamiętać jako duszpasterza młodzieży w Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej. Był dla nas młodych pasterzem prowadzącym do Jezusa. Nie był celebrytą jak wielu młodych księży, bo nie kierował uwagi na siebie, ale na Boga. Przyprowadzał, zachęcał, pomimo mnóstwa zajęć, zawsze miał czas - szczególnie jeśli ktoś potrzebował spowiedzi, rozmowy. Pamiętam Go jako skromnego, pokornego, mądrego (ale nie przemądrzałego) kapłana, który szukał i pomagał rozwijać młodym talenty. Pokazywał, że jesteśmy tak jak On częścią Kościoła i we wspólnocie RMS-u wszyscy mieli swój udział, każdy mógł czuć się potrzebny i ważny. Nie gromadził nic dla siebie - wszystko miał dla innych. Czas, kiedy miałam okazję dorastać pod skrzydłami ks. Miecia - był ziarenkiem, które kiełkuje cały czas. Niech Pan Bóg wesprze, aby nie był to tylko zamknięty rozdział, który zakończył się z chwilą śmierci, ale żeby te ziarenka zasiane w nas młodych (i nie tylko) rozwijały się i dawały stokrotne plony. Co ufam, że ciągle się dzieje.
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama