Nowy numer 22/2020 Archiwum

Tu telefon idzie w odstawkę

– Najważniejsza jest dla mnie adoracja Najświętszego Sakramentu, to, co przeżywam w tym czasie – opowiada Zosia.

Czas wolny od zajęć szkolnych to doskonały moment, by pomyśleć o rozwoju duchowym. Jedną z propozycji jest udział w rekolekcjach ewangelizacyjnych oazy, które prowadzone są zgodnie z kryteriami Ruchu Światło–Życie i ewangelizacji. Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, założyciel Ruchu Światło–Życie, pisał, że celem tego etapu formacji jest „doprowadzenie do religijnego przebudzenia przez osobiste spotkanie z Chrystusem i przyjęcie Go przez wiarę w Duchu Świętym jako swojego Pana i Zbawiciela”.

W diecezji elbląskiej takie rekolekcje trwały od 19 do 25 stycznia w ośrodku Jeziorna Osada w Gnojewie k. Malborka. Do udziału w nich zaproszeni zostali młodzi, którzy jeszcze nie przeszli I stopnia Oazy Nowego Życia. Z zaproszenia skorzystało aż 45 osób, głównie uczniowie klas VII i VIII szkoły podstawowej. Towarzyszyli im animatorzy i ks. Krzysztof Kaoka, moderator.

Modlitwa i zabawa

Rekolekcje prowadzone były według zasad opisanych w publikacji „Oaza Ewangelizacji. Plan wyjazdowych rekolekcji ewangelizacyjnych przed I stopniem ONŻ”.

Oazowicze dzień rozpoczynali o 7.30 pobudką i modlitwą poranną. Później był czas na śniadanie i naukę śpiewu. Kolejne punkty z planu dnia to spotkanie w małych grupach dzielenia i przygotowanie do Eucharystii. W południe była Msza św. Następnie obiad i zajęcia popołudniowe, np. wspólny spacer albo gra w piłkę. Później kolejne spotkanie w grupach dzielenia i kolacja. Ostatni punkt dnia – nabożeństwo albo pogodny wieczór. – Na oazie czas bardzo szybko płynie. Tu jest jak w domu – mówi Patryk. Chłopak przyznaje, że jadąc do Jeziornej Osady, myślał, że dla niego będzie to bardziej czas kolonii niż rekolekcji. I tak było w pierwszych dniach spędzonych poza domem. To się zmieniło po sakramencie pokuty i pojednania.

– Był to czas, kiedy uświadomiłem sobie, że jest to spotkanie z Bogiem. Po spowiedzi byliśmy radośniejsi i zaczęliśmy lepiej śpiewać – uśmiecha się Patryk. Nastolatek zauważa, że często w czasie wycieczek podobna atmosfera zaczyna panować tuż przed powrotem do domu. Na szczęście przed nimi było jeszcze kilka dni, które mieli spędzić we wspólnocie. – To spowiedź dała nam taką moc. Poprzednie spotkanie, listopadową oazę modlitwy, spowiedzią rozpoczęliśmy. Wtedy też ten sakrament dodał nam sił – przypomina Patryk. Większość osób, która tegoroczne ferie zdecydowała się wykorzystać na rozwój duchowy, już się znała. Niektórzy spotkali się w czasie wcześniejszych, podobnych rekolekcji. Pozostali nie potrzebowali wiele czasu, by nawiązać nowe znajomości.

– Tu jest super – mówią Karolina i Małgosia. Dla Zosi były to kolejne rekolekcje oazowe. – Wracam na nie, bo bardzo mi się podoba sposób, w jaki mogę tu spędzić czas; ludzie są mili i panuje świetna atmosfera. Najważniejsza jest dla mnie adoracja Najświętszego Sakramentu, to, co przeżywam w tym czasie. Mogę wszystko spokojnie przemyśleć, porozmawiać z Panem Bogiem. To są niesamowite emocje – zaznacza.

Przestrzeń wolności

Według założeń ks. Franciszka Blachnickiego, które zostały opisane w publikacji „Oaza Ewangelizacji. Plan wyjazdowych rekolekcji ewangelizacyjnych przed I stopniem ONŻ”, oaza powinna stwarzać przestrzeń braterskiej miłości „agape” i radości, czystości, szacunku dla osoby oraz atmosferę wolności od wszelkich nałogów. Oazowicze jedynie dwa razy w ciągu dnia mają dostęp do swoich telefonów komórkowych, w południe i wieczorem.

Młodzi na pytanie, jak wygląda dzień bez telefonu, zgodnie odpowiadają: – Normalnie. – Tutaj tak naprawdę nie mamy czasu na to, żeby zajmować się telefonem. Kiedy nie mamy zaplanowanych zajęć, każdy chce się spotkać z przyjaciółmi, porozmawiać – opowiada Patryk. – Po powrocie do domu będę chciała utrzymać tę praktykę – mniej czasu w ciągu dnia bawić się telefonem. A jak będzie to naprawdę wyglądać? Okaże się – mówi Zosia.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama