Nowy numer 44/2020 Archiwum

Wesołe jest życie... wolontariusza

Nie dla nich ciepłe kapcie i siedzenie przed telewizorem. Spełniają się w pomaganiu innym.

Życie na emeryturze nie musi być nudne. Zaangażowanie się w wolontariat osób w wieku 60 plus to coraz powszechniejsze zjawisko. Udowodnili to wszyscy, którzy przybyli 28 stycznia do Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu, aby wziąć udział w spotkaniu „Wolontariat dla seniora”.

– Lubię szeroko pojętą kulturę i sztukę. Zawsze marzyłam, aby oprowadzać ludzi po wystawach obrazów. Teraz chyba wreszcie będę mogła to marzenie spełnić – mówi pani Honorata. – A ja interesuję się fotografią, więc chętnie będę się realizować w tej dziedzinie – dodaje pani Maria. Z kolei pani Halina udziela się już w chórze parafialnym i promuje zdrowy styl życia. – Każde dodatkowe zajęcie sprawia, że się rozwijamy. A na to nigdy nie jest przecież za późno – uważa.

Zapomnij o serialach

I to właśnie stawianie na rozwój osobisty osób, które przekroczyły sześćdziesiątkę, jest głównym celem inicjatywy organizowanej przez CSE „Światowid”. – Chcemy, aby nasi seniorzy nie tylko mogli się zrealizować, nabywać nowych umiejętności, ale także by nawiązali nowe, trwałe relacje z innymi – mówi Karolina Firlej ze „Światowida”. Jak mówi, wielu osobom wolontariat 60+, który jest nowym zjawiskiem w naszym kraju, może wydać się czymś zaskakującym. Jednak, jak podkreśla, coraz więcej starszych osób żyjących aktywnie i lubiących nowe wyzwania decyduje się na taką formę zagospodarowania wolnego czasu. – To przecież nie jest tak, że jeśli ktoś jest na emeryturze, to myśli tylko o ciepłych kapciach i serialu w telewizji. To stereotyp, do tego w mojej ocenie bardzo szkodliwy – uważa pan Janusz.

– Chcemy dać innym coś od siebie. Najlepszym przykładem jest choćby to, jak angażujemy się w opiekę nad wnukami. Ale okazuje się, że możemy także dać więcej pozostałym osobom w naszym otoczeniu – stwierdza. Zdaniem organizatorów spotkania wolontariat seniorów jest wartościowy nie tylko dla nich samych, ale także ma wielkie znaczenie dla tych, którym starsze osoby poświęcają swój czas. – Seniorzy mogą dzielić się swoim czasem, doświadczeniem, wiedzą, mądrością życiową, pasją i pogodą ducha, a dzięki wolontariatowi wpadają w wir pracy i mogą ciekawie spędzać czas wolny – opowiada K. Firlej.

Zgromadzić przydatne narzędzia

Tegoroczny wolontariat w „Światowidzie” da jego uczestnikom coś więcej niż tylko satysfakcję. Organizatorzy zaproponowali każdemu wolontariuszowi możliwość odbycia szkolenia z kompetencji cyfrowych. Ma to być narzędzie bardzo przydatne w szybko zmieniającym się świecie. – To szkolenie pozwoli państwu nauczyć się ochrony swoich danych osobowych w sieci, cyfrowej obróbki zdjęć oraz zgrywania i instalowania użytecznych i ciekawych aplikacji – zwracała się do uczestników K. Firlej.

– Bardzo lubię poznawać nowe programy do edycji zdjęć, każdy oferuje coś nowego, więc mam nadzieję, że i z tego kursu coś uda mi się wyciągnąć dla siebie – mówi pan Janusz. – Dziś tak dużo słyszy się o oszustach działających przez internet, tajemniczych zniknięciach pieniędzy z kont czy kradzieży danych, więc umiejętność ich ochrony na pewno nam się przyda – dodaje pani Honorata. Zaangażowanie się w wolontariat to dla seniorów idealna okazja, aby łagodnie przejść od zakończenia pracy zawodowej do nowego trybu życia na emeryturze. Jednocześnie można zrobić naprawdę wiele dobrego. Wolontariusze często powtarzają, że nigdy wcześniej nie czuli się tak spełnieni i potrzebni, jak czują się właśnie w wolontariacie.

A na koniec – pójść na tańce

Oczywiście działają nie tylko w sferze kultury. Wielu z nich angażuje się w pomoc ludziom biednym czy poszkodowanym przez los. Pani Maria regularnie włącza się w działalność parafialnej Caritas. – Mimo że człowiek sam nie opływa w luksusy, to kiedy widzi, jak wielu jest bardziej potrzebujący od niego, cieszy się, że chociaż może ofiarować im coś z siebie. Dać swój czas, skierować do odpowiedniej instytucji czy też po prostu pozwolić się wygadać. Dzięki tej posłudze wiem, że mam za co dziękować Panu Bogu – opowiada. Pani Halina z kolei działa w organizacji kobiecej. – Spotykamy się, aby nie tylko wesprzeć się nawzajem, ale też aby pomagać innym paniom – mówi. Organizują spotkania poświęcone tematom zdrowia.

– Podpowiadamy kobietom, jak lepiej dbać o zdrowie czy urodę – dodaje. Aktywni seniorzy jednym tchem wymieniają dziesiątki inicjatyw, w które się angażują i zainteresowań, które dzielą. Prowadzą korepetycje dla uczniów na różnych szczeblach edukacji, włączają się w organizacje rekolekcji czy warsztatów modlitewnych, obecnie realizują się też jako opiekunowie zimowisk i wypoczynku dzieci podczas ferii. Co ciekawe zawsze znajdą jeszcze czas na rozrywkę. A to wędkowanie, krzyżówkę czy naukę tańców latynoamerykańskich. Życie na emeryturze nie musi być nudne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama