Nowy numer 39/2020 Archiwum

Sztutowo. Policjant stracił życie, ratując tonącą dziewczynkę

Do tragedii doszło na niestrzeżonej plaży w Sztutowie. Funkcjonariuszowi udało się uratować dziecko, sam jednak utonął.

Do tragedii doszło, kiedy wypoczywający na plaży mężczyzna zauważył tonące dziecko. Wbiegł do morza, udało mu się uratować 12-latkę, sam jednak zniknął pod wodą. Plażowicze utworzyli tzw. łańcuch życia, ale ciało mężczyzny wyłowiono dopiero po pół godzinie; reanimacja nie powiodła się.

Jak się okazało, mężczyzna to pochodzący z Mińska Mazowieckiego policjant z wydziału prewencji tamtejszej komendy powiatowej. Zostawił żonę i 15-miesięczne dziecko, którzy akcję obserwowali z plaży.

"Z wielkim żalem informujemy, że dzisiaj po południu zginął st. sierż. Marcin Szpyruk z KPP w Mińsku Mazowieckim. Przebywając na urlopie, widząc tonące dziecko, wskoczył do wody. Marcin ratując ludzkie życie, sam zniknął pod wodą, wypełniając rotę ślubowania do końca" - poinformowała na portalu społecznościowym warszawska policja.

Marcin Szpyruk pracował w policji od 6 lat. Przez cały ten czas związany był z garnizonem stołecznym. Od stycznia 2018 r. pełnił służbę w Mińsku Mazowieckim.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama