Nowy numer 43/2020 Archiwum

Nauka krzyża to zadanie na całe życie

– Dzisiejsze święto jest powodem do wdzięczności, bo ma nam przypominać o Bogu, który jest solidarny z naszym cierpieniem – mówił o. Jacek Szymczak.

Bardzo ważne jest to, co widzimy, kiedy patrzymy na krzyż. – Cierpienie czy miłość? Czy na krzyżu widzimy Boga, który chce, abym ja zaczął żyć Jego życiem? Kluczem do zrozumienia tajemnicy krzyża jest strata siebie. Musisz stracić swoje ego, swoje przyzwyczajenia, schematy myślenia, stracić samego siebie i przyjąć życie, które daje ci Bóg – mówił o Jacek Szymczak OP podczas odpustu w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Małdytach.

Jak podkreślił dominikanin, który na uroczystości do diecezji elbląskiej przybył z Łodzi, rozumienie krzyża zmieniało się na przestrzeni wieków poprzez sztukę sakralną. – W średniowieczu zaczęto przedstawiać Jezusa na krzyżu jako umęczonego i poranionego. Ten prąd nazywał się doloryzm. Natomiast pierwszą intuicją chrześcijan było pokazywanie Jezusa zwycięskiego, z otwartymi oczami i ubranego w królewskie szaty. Krzyż jest drzewem życia, a nie miejscem porażki. Chrześcijaństwo jest opowieścią o Bogu, który przeszedł ze śmierci do życia – wyjaśniał.

Ojciec Jacek Szymczak poruszył także w kazaniu temat naszego, ludzkiego cierpienia, którego doświadczamy w codzienności. – Dzisiejsze święto jest powodem do wdzięczności, bo ma nam przypominać o Bogu, który jest solidarny z naszym cierpieniem. Mamy Boga, który wie, jak to jest, kiedy boli. Ale w tym wszystkim musimy pamiętać, że nie wzięliśmy się z Wielkiego Piątku, tylko z Niedzieli Zmartwychwstania. Często skupiamy się na formie śmierci, zupełnie zapominając o zstąpieniu Jezusa do Otchłani i Jego chwalebnym zmartwychwstaniu. Jezus wszedł w coś, co pozornie nam się wydawało, że Go zabije, a to przynosi wielki owoc – zaznaczył dominikanin.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama