GN 23/2021 Archiwum

W intencji nienarodzonych i ojczyzny

Tylko modlitwa daje siłę, by iść w kierunku nieba.

W poniedziałek 9 listopada wierni z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gardei modlili się w intencji ojczyzny i dzieci nienarodzonych. W homilii ks. proboszcz Sławomir Lorek przypomniał, że w Jezusie Chrystusie jest nasza siła.

– Nasze życie nie może być neutralne. Jest ono opowiedzeniem się za Jezusem lub przeciw Niemu. Jakże to wielka stawka, bo sięgająca całej wieczności – mówił kapłan. Zwrócił uwagę, że współczesnym chrześcijanom, bez żadnego „ale”, trzeba powiedzieć: „Nie bójcie się, że kochacie Boga, nie bójcie się, że Go wybraliście, by was przeprowadził przez życie”. – Bardzo często kala nas lęk przed opinią publiczną, (...) przed tym, co ktoś powie, jak się zachowa, co pomyśli, jeśli wyraźnie i publicznie przyznamy się do wiary w Jezusa i Jego Kościoła. Pamiętajmy, że jeśli gdziekolwiek i przed kimkolwiek wstydzimy się swoich katolickich przekonań, to zaparliśmy się Chrystusa i straciliśmy szacunek dla samych siebie. Nie warto żyć w lęku, nie warto się chować – tylko modlitwa da nam siłę, by iść do przodu, w kierunku nieba – mówił ks. Lorek.

Po Eucharystii wierni wyszli przed świątynię, by odmówić modlitwę różańcową. W dłoniach trzymali zapalone świece, a stali w pobliżu kościoła parafialnego po obu stronach chodnika, zachowując bezpieczny odstęp. Modląc się na zewnątrz, dali świadectwo wiary osobom, które ich mijały.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama