Nowy numer 24/2021 Archiwum

Kolęda, jakiej jeszcze nie było

– Co może nas w tym bolesnym czasie umocnić? Łaska i budowanie wspólnoty, czyli miłość Boga i więzi z ludźmi – uważa ks. Grzegorz Królikowski.

Pewien kapłan napisał pieśń na tegoroczne święta Bożego Narodzenia i zatytułował ją „Trudna kolęda”. „W utworze tym padają między innymi takie oto słowa: »Trudny grudzień... Nadzieja mimo wszystko. Ty, Boże, wiesz, ile złych łez dzieli nas i boli. Przyjdź jeszcze raz, obdaruj nas pandemią dobrej woli«” – cytuje w liście do parafian ks. Grzegorz Królikowski, proboszcz parafii bł. Doroty z Mątów w Elblągu.

Wizyta duszpasterska roku 2021 to wydarzenie bez precedensu, którego nie pamiętają nawet najstarsi wierni. Ze względu na panujące w kraju obostrzenia oraz wytyczne bp. Jacka Jezierskiego kapłani nie odwiedzili w okresie Bożego Narodzenia parafian w ich domach i mieszkaniach. „Kierujemy się troską o bezpieczeństwo i zdrowie rodzin, zwłaszcza osób starszych, będących w grupie podwyższonego ryzyka, ale też troską o zdrowie księży. Dlatego rezygnujemy z kolędy 2020/2021” – napisał we wskazaniach biskup elbląski.

Proboszczowie przyjęli te wytyczne ze zrozumieniem. W większości parafii zostały zorganizowane Msze św. za wiernych, których zwyczajowo danego dnia odwiedziliby kapłani w ramach kolędy. W miastach odbywało się to z podziałem na ulice, w parafiach wiejskich – najczęściej z podziałem na poszczególne miejscowości. W wielu wspólnotach kapłani chcieli także dodać coś specjalnego, aby ich parafianie pamiętali, że pomimo obecnej sytuacji wciąż są blisko nich.

Pieśni z głośnika

– To przecież nie jest tak, że ludzie przestali przychodzić do kościoła, na Msze św. czy nabożeństwa, bo „teraz nie muszą”. Wielu naszych wiernych jest naprawdę przestraszonych obecną sytuacją, boi się o siebie i swoich bliskich – mówi ks. Grzegorz Królikowski. – Dlatego chcemy dać im znać, że jako ich księża jesteśmy cały czas z nimi, że zawsze na nich czekamy i wierzymy, że po skończeniu pandemii będziemy znów mogli spotkać się na wspólnej modlitwie – dodaje. Dlatego też tegoroczną kolędę kapłani z tej parafii odbyli... w samochodzie. Ulica po ulicy objeżdżali teren autem, z którego głośników płynęły kolędy – tak aby oznajmić wiernym, że właśnie przyszedł czas „wizyty duszpasterskiej”.

Po okrążeniu osiedla samochód zatrzymywał się, a proboszcz przemawiał przez głośniki. Większość wiernych wychodziła przed swoje domy na długo przed przyjazdem kolędowego pojazdu i czekała na swoich księży. – Jak to w ogóle będzie wyglądało? Czy ksiądz podejdzie do każdego domu? Czy tylko przejedzie obok? – zastanawiali się, rozmawiając ponad ogrodzeniami swoich domów mieszkańcy ul. Warmińskiej. Ksiądz proboszcz witał serdecznie wszystkich swoich wiernych w czasie tej nietypowej kolędy. Następnie wszyscy wspólnie odmawiali krótką modlitwę i przyjmowali błogosławieństwo. Na koniec duszpasterze podchodzili do każdego z obejść i kropili wodą święconą. Parafianie czekali na księdza z radością, przy większości domów dochodziło do krótkiej wymiany życzliwości, niektórzy dekorowali stoliki białymi obrusami, wielu trzymało krzyżyki kolędowe czy świece.

Codziennie dajecie świadectwo

W parafii św. Wojciecha w Elblągu wierni dostali zaproszenie nie tylko na specjalną Mszę św. w ich intencji, ale również m.in. na katechezę, po której modlili się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Następnie wszystkie obecne rodziny zawierzano opiece Matki Bożej. Po Eucharystii święcono wodę, którą przynosili wierni, a którą następnie już sami kropili swoje mieszkania. Parafianie otrzymali także tekst modlitwy na tę okoliczność. – Ta tegoroczna kolęda, choć odmienna, pozwala nam lepiej zrozumieć, co znaczy słowo „parafianin”, co znaczy słowo „wierny” – mówił podczas katechez ks. Walenty Szymański, proboszcz parafii św. Wojciecha na elbląskiej Zawadzie. Jak zwracał uwagę, dla nikogo nie jest zaskoczeniem, że podczas tradycyjnej wizyty duszpasterskiej kapłani spotykają się także z osobami, których nie łączy zbyt wiele z Kościołem. – A tymczasem dziś ja widzę te twarze, które doskonale znam z każdej niedzieli, z każdego święta. Dlatego tym bardziej cieszę się, że przyszliście na to spotkanie – zwracał się do uczestników Mszy św. kolędowej. – „Wierny” to nie jest tytuł honorowy. Bycie wiernym nakłada na nas pewne prawa, ale także obowiązki. Są to przede wszystkim obowiązki związane z ewangelizowaniem, dawaniem świadectwa. Dajecie świadectwo przynależności do Chrystusa swoją codzienną postawą czy też swoim regularnym przychodzeniem do świątyni. Kiedy w niedzielę inni widzą was, gdy idziecie do kościoła, to dajecie świadectwo. Daliście je także dziś – podkreślał kapłan. Duszpasterze zgodnie zachęcali, aby – choć w zgodzie z ograniczeniami – tegoroczna kolęda w jak największym stopniu przypominała tę zwyczajową. Zachęcali w związku z tym nie tylko do poświęcenia domu, ale także np. do odświętnego przystrojenia stołu, rodzinnego odczytania Pisma Świętego czy też zorganizowania uroczystej kolacji.

Trudne doświadczenia wyzwolą dobro

Zarówno wierni, jak i kapłani podkreślają, że tegoroczna kolęda jest niespotykanym doświadczeniem. – Jest to bardzo bolesne. Ale co może nas w tym bolesnym czasie umocnić? – zastanawia się ks. Królikowski. – Myślę o dwóch sprawach: łaska i budowanie wspólnoty, czyli miłość Boga i więzi z ludźmi. Parafia, po rodzinie, jest środowiskiem, w którym możemy doświadczyć łaski i wspólnoty. Mamy szansę zbudować lokalną społeczność, która wytrzyma próbę czasu i okaże się grupą ludzi dobrej woli, którzy wspólnie się modlą, wierzą i służą sobie i innym, a przez to składają świadectwo wobec otaczającego świata – uważa. Jak zwracają uwagę kapłani, papież Franciszek ogłosił patronem aktualnego, trudnego czasu św. Józefa. Z tej okazji papież napisał list zatytułowany „Patris corde”, w którym znajdziemy modlitwę do opiekuna Pana Jezusa, którą sam modli się codziennie od 40 lat. – Niech ta modlitwa stanie się dla nas źródłem siły do codziennego stawania się ludźmi dobrej woli – apeluje ks. Królikowski. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama