Nowy numer 30/2021 Archiwum

Niezabliźniona rana pokolenia

– Pomimo takich nieszczęść i katastrof musi być w nas wola życia i trwania, niezależności i mądrego budowania – apelował biskup elbląski.

W kościele Wszystkich Świętych w Elblągu 10 kwietnia sprawowana była Eucharystia w 81. rocznicę zbrodni katyńskiej i 11. rocznicę katastrofy samolotu rządowego pod Smoleńskiem. Jak podkreślał w homilii bp Jacek Jezierski, te dwie tragedie splotły się ze sobą tego dnia i do dziś mają wpływ na naszą rzeczywistość oraz stosunki między Polską i Rosją.

– Katastrofa w Smoleńsku jest poważną raną, niezabliźnioną raną naszego pokolenia. Naturalnie można udawać, że jej nie ma. Można próbować o niej zapomnieć. Można upominać się o to, aby jej nie wyolbrzymiano. Jednak pozostaje faktem, że na lotnisku pod Smoleńskiem utraciliśmy urzędującego prezydenta naszego państwa Lecha Kaczyńskiego, ministrów, najwyższych rangą dowódców sił zbrojnych, znanych polityków różnej przynależności partyjnej, naczelnych kapelanów wojskowych różnych wyznań, działaczy społecznych i innych – zwracał uwagę biskup elbląski.

Wskazywał, że był to kolejny cios dla elit państwowych. Przypomniał, że swoich najznamienitszych przedstawicieli naród polski tracił także m.in. w XIX w. w czasie powstań narodowych, w obozach koncentracyjnych i gułagach czy też w powstaniu warszawskim i w więzieniach stalinowskich. – Tym bardziej więc musi być w nas, w naszym narodzie i społeczeństwie wola życia i trwania, niezależności i mądrego budowania. Cierpliwości w układaniu życia zbiorowego, pomimo nieszczęść i katastrof, a nawet wrogich działań wobec naszego kraju – podsumowywał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama