Codziennie czuwają nad naszym bezpieczeństwem, a choć nie zawsze o tym pamiętamy, 1 lipca przyszedł czas, by o nich pomyśleć. Elbląskie obchody Święta Policji rozpoczęła Msza Święta w Katedrze św. Mikołaja, której przewodniczył biskup Wojciech Skibicki, a jego homilia stała się okazją do pytania o to, czym w istocie jest służba.
Duszpasterz naszej diecezji przypomniał, że policjant nie przestaje pełnić swojej roli nawet po zdjęciu munduru, a prawdziwa siła formacji rodzi się z połączenia dwóch elementów: dyscypliny służbowej oraz - równie ważnego - wzajemnego zaufania i braterstwa między funkcjonariuszami. Bez tego drugiego, jak zaznaczył, żaden system nie zadziała sprawnie, choćby najlepiej zorganizowany.
Biskup nawiązał także do czytania z Ewangelii o spotkaniu Jezusa z opętanymi, dostrzegając w niej podobieństwo do sytuacji, w których policjanci muszą wchodzić tam, gdzie inni się boją - i do gorzkiej prawdy, że wysiłek na rzecz bezpieczeństwa nie zawsze spotyka się z wdzięcznością. Nie zabrakło również refleksji o rodzinach mundurowych, które razem z nimi ponoszą ciężar tej wyjątkowej drogi zawodowej.
Całość artykułu w "Gościu Elbląskim" na 12 lipca.









