W parafii św. Jakuba w Tolkmicku niedziela 26 lipca była dniem podwójnych obchodów. Do dorocznego odpustu ku czci patrona doszło bowiem 650-lecie konsekracji kościoła. Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. Adam Wtulich, salezjanin i wikariusz inspektora. W homilii nawiązał do rosnącej popularności Camino de Santiago i uznał, że Tolkmicko, leżące na jednym z jego pomorskich odgałęzień, można śmiało nazwać "małym Santiago". Tego dnia poświęcono też nową figurę patrona, która docelowo stanie przy relikwiach świętego.
Przybyłych gości powitał ze sceny proboszcz parafii, ks. Krzysztof Pawlukowski. W swoim wystąpieniu odwołał się do stroju pielgrzyma widocznego na nowej figurze świętego – kapelusza, kija, bukłaka i księgi – i wyjaśnił, co każdy z tych elementów symbolizuje. Podkreślił też, że mała parafia w małym mieście ma w świętym Jakubie wzór, który wciąż pozostaje aktualny.
Dalsza część dnia obejmowała procesję wokół kościoła, poświęcenie łodzi w porcie oraz samochodów na ulicy Świętojańskiej, koncerty, gawędę o jakubowym szlaku prowadzoną przez przedstawicieli Elbląskiego Klubu Przyjaciół Pomorskiej Drogi św. Jakuba, stoiska parafialnych grup, wspólny posiłek przy zupie rybnej oraz pamiątkowe muszle jakubowe dla uczestników.
Całość w "Gościu Elbląskim" na 2 lipca.









