Redaktor wydania

Agata Bruchwald


|

Gość Elbląski 32/2015

publikacja 06.08.2015 00:00

Sierpień to piękny miesiąc.


Jednak czy równocześnie nie jest on miesiącem trudnym? Otwiera go bolesna rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Kolejne dni wypełniają liczne pielgrzymki na Jasną Górę. Piesze, rowerowe – one w szczególny sposób wymagają, by dać od siebie coś więcej niż zazwyczaj. Całości przyświeca apel o zachowanie trzeźwości. Dziś jesteśmy dumni z powstańców. Kiedy docieramy przed tron Królowej Polski, pojawiają się łzy szczęścia. Z pewnością dla części z nas wytrwanie w miesięcznej abstynencji jest jak zdobycie szczytu stromej góry. Per aspera ad astra – w sierpniu namacalnie możemy doświadczyć blasku gwiazd. Wystarczy tylko nie stać z boku.