Ekipa do zadań pasyjnych

Łukasz Sianożęcki

|

Gość Elbląski 09/2018

publikacja 01.03.2018 00:00

– Przyszedł do mnie ks. Rafał i powiedział: „Tomeczku, zapuszczaj włosy, bo będziesz grał Jezusa”. I tak to się zaczęło – wspomina Tomasz Kryszkiewicz.

Scena ukrzyżowania wymaga koordynacji całej ekipy. Punkt kulminacyjny misterium zawsze wywołuje  wielkie wzruszenie  wśród wiernych. Scena ukrzyżowania wymaga koordynacji całej ekipy. Punkt kulminacyjny misterium zawsze wywołuje wielkie wzruszenie wśród wiernych.
Łukasz Sianożęcki /Foto Gość

Wtym roku już po raz piąty członkowie różnych wspólnot z parafii św. Wojciecha w Prabutach przygotowują misterium Męki Pańskiej. – Pamiętam, kiedy cztery lata temu podczas ogłoszeń parafialnych Wojtek wyszedł w stroju arcykapłana i zapowiadał, że będziemy wystawiali misterium. Wtedy już samym przebraniem wywołał spore poruszenie wśród parafian – wspomina Andrzej Słowiński, który w misterium wciela się w rolę Nikodema.