Pozwól zabrać się do nieba

Agata Bruchwald

|

Gość Elbląski 23/2018

publikacja 07.06.2018 00:00

Zaśpiewali pięknie, bo na Bożą chwałę.

Wydarzenie zorganizowała parafia  bł. Michała Kozala. Koncert mógł się odbyć dzięki pomocy wielu osób, m.in. rady gminy,  straży pożarnej, pracowników domu opieki społecznej  i GOK-u. Wydarzenie zorganizowała parafia bł. Michała Kozala. Koncert mógł się odbyć dzięki pomocy wielu osób, m.in. rady gminy, straży pożarnej, pracowników domu opieki społecznej i GOK-u.
Agata Bruchwald /Foto Gość

Artyści z grupy Nieboskłonni w czasie koncertu uwielbienia w Ryjewie śpiewali: „Pozwól zabrać się do nieba, gdzie karnawał wiecznie trwa. Wcale wiele nie potrzeba, pozwól sercu zaśpiewać tak!”. – Oprócz tego, że z wami śpiewamy, chcielibyśmy wspólnie się pomodlić – powiedział ks. Krzysztof Piątek. Słowami kolejnych pieśni zgromadzeni przed sceną modlili się w intencji obecnych na koncercie kapłanów. Spotkanie miało także charakter charytatywny, a dochód z niego przeznaczono na pomoc dla dwóch rodzin z okolicy, którym spaliły się domy. O nich także pamiętano w modlitwie. – Chciałbym prosić, żebyście złapali się za ręce. Będziemy jednością, bo jesteśmy ludźmi Pana Jezusa, On jest u góry, patrzy na nas, jest Bogiem, a my jesteśmy Jego dziećmi – kontynuował ks. Krzysztof. Pierwszy koncert uwielbienia w uroczystość Bożego Ciała w diecezji elbląskiej odbył się w 2015 roku, właśnie w Ryjewie. – Jak co roku – już po raz czwarty – chcemy uwielbiać Pana Boga śpiewem w uroczystość Bożego Ciała. Moi drodzy, wsłuchujmy się w te piękne dźwięki, które będą płynąć, abyśmy przeżyli ten czas bardzo głęboko w naszych sercach – powiedział ks. Krzysztof Sękuła, proboszcz parafii bł. Michała Kozala, która była organizatorem koncertu. Nieboskłonni do Ryjewa przyjechali z Tczewa. Zaśpiewali bardzo znane i te nieco mniej znane publiczności pieśni. Koncert był nie tylko okazją do dobrej zabawy, ale i czasem wzrostu wiary i otwarcia się na Pana Boga. Grupa kiedyś występowała jako Niebieska Schola. Lata formacji pozwoliły wykonawcom przejść drogę od dziecięcego zespołu do świadomych muzycznie młodych ludzi, którym trwale towarzyszy idea uwielbienia Boga. Odkryli, że niebo to rzeczywistość, w której chcą żyć i wzrastać – a jednocześnie sprowadzać je tu na ziemię. I chcą to robić poprzez świadectwo swojego życia. W Ryjewie udowodnili, że tak naprawdę jest. A publiczność nie tylko nagrodziła artystów gromkimi brawami – ze sceny nie pozwoliła im zejść bez bisów.