W poszukiwaniu czegoś większego

Łukasz Sianożęcki

dodane 05.08.2018 14:35

Pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę na rowerach czeka wiele zmagań.

W poszukiwaniu czegoś większego Pielgrzymka rowerowa z Elbląga na Jasną Górę Łukasz Sianożęcki /Foto Gość

125 rowerzystów wyruszyło dziś z kościoła Miłosierdzia Bożego w Elblągu w stronę Częstochowy w ramach IX Rowerowej Pielgrzymki Elbląg-Susz-Jasna Góra. - Czasami zastanawiamy się czy nasze życie to zmaganie się o chleb, o wolność, czy może walka o władzę. Czy może jest to nieświadome poszukiwanie czegoś, co nas przerasta? - pytał pątników biskup Jacek Jezierski.

Jak wyjaśniał pasterz diecezji elbląskiej w czasie Mszy Świętej inaugurującej tegoroczną pielgrzymkę, to poszukiwanie wyraża się także w wędrowaniu, zmierzaniu do pewnego celu. - Jest wyrazem czegoś większego, tęsknotą za czymś, co nie nazwane, co do końca niewyrażalne - zwracał uwagę kapłan. - Ludzie religijni wiedzą, że to tęsknota za spotkaniem z osobowym Bogiem. Chrześcijanie wiedzą, że jest to chęć spotkania z Jezusem Chrystusem, bo to On karmi nasze szlachetne pragnienia.

Biskup Jacek nawiązując do dzisiejszych czytań wskazał, że na każdego wędrowca szukającego takiego większego celu czekają zawsze trudności. - Trudności czeka na nas wiele, ale widać tak właśnie musi być - zgadzał się ks. Krzysztof Sękuła, przewodnik pielgrzymki. Jak wyjaśnił największe zmagania czekają na uczestników już na samym początku. - A to dlatego, że nie wszyscy umiemy jeździć w grupie. Ale jest to mankament, który zwykle nadrabiamy już po pierwszym dniu jazdy - wyjaśnia.

Także sami pielgrzymi są przygotowani na to, że nie będzie łatwo. - Zdajemy sobie sprawę, że czekają nas spore wyzwania i pewnie jakieś niespodzianki - mówi pątniczka Iza. - Ale najważniejsze jest nastawienie. Myślę, że z dobrym nastawieniem damy sobie radę - tryska optymizmem dziewczyna.

- Jedziemy do Maryi, aby złożyć u stóp Ukochanej Matki przebłagania i prośby naszych rodzin i własne. Nade wszystko pragniemy podjąć trud przemiany naszych serc, naszego życia i wrócić do domów przemienieni przez spotkanie z Jezusem Chrystusem i Jego Matką. Niech Dobry Bóg, który rozpoczął to dzieło sam go dokona - wyjaśnia cel pielgrzymki ks. Krzysztof.

Tegoroczna pielgrzymka wyruszyła pod hasłem: „Weźmijcie Ducha Świętego”. Na Jasną Górę rowerowi pielgrzymi dotrą 11 sierpnia i u stóp Czarnej Madonny staną razem z pieszymi pątnikami z naszej diecezji.