Dar i zadanie dla nas

Agata Bruchwald

|

Gość Elbląski 32/2018

dodane 09.08.2018 00:00

Ma nie tylko charakter religijno-pokutny, ale i patriotyczny.

▲	Na zdjęciu grupa „Pomezania” Malbork ▲ Na zdjęciu grupa „Pomezania” Malbork
zdjęcia Agata Bruchwald /Foto Gość

Pątnicy Elbląskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę 1 sierpnia tradycyjnie modlili się za poległych w obronie ojczyzny. W rocznicę wybuchu powstania warszawskiego w szczególny sposób pamiętali o tych, którzy stanęli do obrony stolicy latem 1944 roku.

– Rocznica powstania to bardzo ważna data w naszej historii. Dzięki ludziom, którzy walczyli o wolną Polskę, my dziś możemy żyć w demokratycznym kraju – mówi kl. Adam Gapys, który pielgrzymuje z grupą „Pomezania” Iława.

W tym roku minęła 74. rocznica tego niepodległościowego zrywu, wśród nas żyje coraz mniej powstańców. – Dlatego trzeba o tym uczyć młodych ludzi. Zaszczepiać w nich chęć świętowania rocznicy, by pamięć o tych ludziach i ich odwadze przetrwała – dodaje kl. Adam.

Na trasie z Jabłonowa Pomorskiego do Golubia-Dobrzynia – taki odcinek pokonują wędrowcy 1 sierpnia – nie zabrakło rekonstruktorów. Szli w grupie „Zantyr” Sztum. – To bardzo ważny dzień. Także przez ubiór chciałyśmy pokazać, jak ważna jest dla nas ojczyzna. Zakładając strój wzorowany na tym, który nosiła młodzież w czasie powstania, możemy bardziej uświadomić sobie, co oni dla nas zrobili. Na co dzień o tym nie myślimy, nie pamiętamy – a to przecież bardzo ważne – opowiadają Ola i Justyna z grupy „Zantyr” Sztum.

Choć głosy na temat zasadności wybuchu powstania są podzielone, naszym obowiązkiem jest pamięć o walczących. – Nie powinniśmy tego oceniać, ponieważ ludzie, którzy podjęli taką decyzję, żyli w zupełnie innych warunkach, niż my teraz żyjemy. My musimy pamiętać o powstańcach i nie kwestionować tego, że to bohaterowie – zaznacza Tomasz, też z grupy „Zantyr” Sztum.

– Trudno być patriotą, nie wierząc w Boga. W czasie II wojny światowej i powstania warszawskiego najczęściej powtarzane było hasło: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Na pierwszym miejscu zawsze stawialiśmy Pana Boga i to On zawsze prowadził Polskę do zwycięstwa – tłumaczy Weridiana z grupy „Pomezania” Kwidzyn.

W tym roku obchodzimy 100. rocznicę odzyskania niepodległości, a stać się to mogło tylko z Bożą pomocą. – Przez 123 lata Polska była podzielona na trzy części. Po odzyskaniu niepodległości te trzy części trzeba było połączyć. Żeby to się mogło stać i żeby państwo znów mogło być jednością, potrzebna była wiara w Boga, która łączyła ludzi – kontynuuje Weridiana.

Na tegorocznych patriotycznych koszulkach i znaczkach umieszczono słowa: „Niepodległa – dar i zadanie”, a hasło tegorocznej pielgrzymki brzmi: „Przez krzyż do wolności”.

– Chrystus przez krzyż wyzwolił nas z grzechów, abyśmy byli wolnymi ludźmi. W 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości powinniśmy pamiętać, że jesteśmy narodem chrześcijańskim, i w ludziach trzeba odnawiać wiarę. Krzyż to symbol naszej wiary. Hasło tegorocznej pielgrzymki doskonale odnosi się do wydarzeń, które w tym roku mają miejsce. One nie powinny być obojętne żadnemu Polakowi – podsumowuje kl. Adam.