Sprawa honoru

łs

|

Gość Elbląski 44/2018

publikacja 01.11.2018 00:00

Dekalog po męsku – to hasło na obecny rok formacyjny, które rozważać będą członkowie elbląskiej wspólnoty.

▲	Na początku jest modlitwa, później przychodzi czas na rozważania i dzielenie się. Na koniec zaś pełen rozmów i śmiechu wieczór braterski. ▲ Na początku jest modlitwa, później przychodzi czas na rozważania i dzielenie się. Na koniec zaś pełen rozmów i śmiechu wieczór braterski.
Łukasz Sianożęcki /Foto Gość

Podczas spotkania 26 października rozmawiali o rzeczach najważniejszych dla mężczyzny. – W naszym życiu chcemy kierować się prostymi 10 zasadami. Jedną z nich jest z całą pewnością honor – mówił Jacek, jeden z mężczyzn Boga.

Jak przekonywał, w społeczeństwie istnieje wiele rodzajów kodeksów honorowych, np. kodeks bushido, kodeksy subkultur czy zasada fair play w sporcie. – Wszystkie je łączy to, że mają one ukierunkowywać nasze działania na dobro danej grupy – wyjaśniał Jacek. – Czy dla mężczyzny Boga kodeksem honorowym może być Dekalog? Czy 10 prostych punktów może być dla nas drogowskazem, którym chcemy kierować się w życiu? – pytał. Jak mówili zgodnie mężczyźni Boga, Dekalog jest z całą pewnością czymś, co pozwala obronić męski honor. – Jest to przecież kodeks, który stworzył sam Pan Bóg, więc można na nim polegać – przekonywali.