Zatańczyli po studniówce

ab

|

Gość Elbląski 7/2019

publikacja 14.02.2019 00:00

To nie tylko dobra zabawa, ale też integracja uczniów malborskich szkół.

▼	Po oficjalnej części spotkania młodzież zatańczyła belgijkę. ▼ Po oficjalnej części spotkania młodzież zatańczyła belgijkę.
zdjęcia Agata Bruchwald /Foto Gość

Wtym roku poloneza na ulicach Malborka wykonali uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza i Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3. Spotkali się 6 lutego o 12 na placu Kazimierza Jagiellończyka. Najpierw maturzyści zaprezentowali układy, które zatańczyli podczas swoich studniówek, a później uczniowie obu szkół zatańczyli wspólnie.

Układ powstał spontanicznie, a poloneza poprowadzili Hanna Lalak oraz Jan Stawicki, dyrektorzy szkół. – W czasie studniówki, kiedy tańczyliśmy poloneza, był zupełnie inny klimat. Wszystko odbywało się w sali balowej, a my czekaliśmy na zabawę. Dziś to już za nami. Teraz przede wszystkim uczymy się do matury – mówi Jakub z I LO.  – W czasie studniówki dało się odczuć więcej emocji i stresu. Długo przygotowywaliśmy się do tamtej chwili. Dziś już każdy doskonale pamięta nasz układ – kontynuuje Zuzia, także z I LO. Paulina, również uczennica tej szkoły, wskazuje, że taniec w przestrzeni miasta to zupełnie inna zabawa niż w czasie balu.

– Tu tańczyliśmy na świeżym powietrzu i w kurtkach. Wtedy mieliśmy piękne suknie, fryzury. Wtedy się stresowaliśmy, a teraz podeszliśmy do tego na ludzie – opowiada. Po raz pierwszy maturzyści z I LO w Malborku poloneza na placu Jagiellończyka zatańczyli dwa lata temu. W ubiegłym roku do wspólnej zabawy zaprosili rówieśników z innych malborskich szkół, którzy skorzystali zaproszenia. Podobnie było w tym roku.